Wyniku tragicznego pożaru w twarz 9 letniej dziewczynki została "przyspawana" do klatki piersiowej. Ciężko jej było jeść i oddychać. Chirurdzy uratowali dziewczynkę dając popis fenomenalnych umiejętności. Zrekonstruowali twarz. Zadziwiające jak śliczną dziewczyną jest teraz.
@dajitemka Wcale nie jest tanio. Może troszkę taniej niż w Warszawie, ale tylko trochę. Pochodzę z Siedlec to wiem. Teraz mieszkam w Wawie i nie zauważyłem, że jest drożej, a zarobki 3 razy większe.
Czy działanie z poniższego obrazka ma jakąś nazwę? Potrzebuję mieć możliwość edycji poszczególnych elementów z obrazka po prawej tak mu móc tymi elementami swobodnie manewrować(kopiować, obracać) - jak to zrobić nie wiem.
No dobra. Jutro sprawa rozwodowa. Ostatnia. A już dzisiaj wszystko mi się trzęsie. Trzymajcie kciuki wykopki, bo boję się o kontakty z dziećmi, które bardzo kocham i które mnie kochają, a żonę mam zołzę-materialistkę.
Jak się to robi pokazuje fotograf Erik Johansson. Przyjrzymy się bliżej pracy nad zdjęciem "Impact", nad którym Erik pracował kilka miesięcy. Zakupił w tym celu m.in. 17 metrów kwadratowych lustra.
@Spring_is_coming: Robię grafiki jak mam na to ochotę, albo jak mi ktoś za to płaci. Nie będę siedział nad tym tylko po to, żeby Ci coś udowodnić. Uważam, że można to zrobić w 1 dzień łącznie ze zdjęciami. Twoja sprawa, czy w to wierzysz.
@talee: Pracuję od 15 lat jako grafik. Nie oczekuję, że ktoś mi uwierzy, że potrafię. Nie napisałem tego, żeby się pochwalić, tylko kilka miesięcy, to termin z d--y wzięty. Ale jak to zazwyczaj bywa w internetach, doszło do tego, że mam podlinkować swoje portfolio. W dupie mam czy ktoś mi wierzy. Chcesz wierzyć w to, że facet poświęcił temu kilka miesięcy. Twoja sprawa. Taka forma reklamy, że coś jest dobre
@talee: Wyrazilem tylko swoje zdanie na temat czasu pracy tego Pana. Nie brakuje mi do nikogo szacunku. Niczego też nie zamierzam udowadniać. Powiedziałem swoje i tyle.
@talee: I powiedzmy, że nie ja zrobiłbym to w max 4 dni, tylko dobry grafik, którym ja nie jestem. Zweryfikuj sobie to na specjalistycznych forach jak chcesz
@jarzabek: Sam już nie wiem. Może kijowy ze mnie grafik. Klienci byli zadowoleni z moich prac. Ale może to też byli kijowi klienci. Wydaje mi się jednak, że po 15 latach pracy + jeszcze z 5 gdzie robiłem to z zamiłowania raczej jestem dokładny i rzetelny w tym co robie. Ale może ja się nie znam. Z 2 godz. to faktycznie poleciałem, ale w 1 dzień można to zrobić jak
Do tragicznego wypadku doszło w Ho Chi Minh w Wietnamie, kiedy 5-letni Van Minhn Dat zaplątał się w sznury latawca, który wyniósł chłopca prawie 20 metrów w górę. Chłopiec zmarł zanim został przewieziony do szpitala.
@Laliqu: OK. Nie śmiejesz się. Ale określenie patologią jest jeszcze gorsze. Ja piłem, krzywdziłem ludzi i w ogóle, ale obraziłbym się gdyby ktoś mnie nazwał patologicznym. Pijakiem owszem byłem
Wojtek jest niepełnosprawny w stopniu wysokim. Nie chodzi, nie widzi, nie mówi... Ale kocha... kościoły. I nikt nie wie, na czym to polega. Może sprawia to niezwykła akustyka świątyni, która czyni cuda. Chłopczyk się ożywia, gaworzy...
Faktycznie niezbyt taktowny, ale w swym nietakcie miał też rację. Gdyby moje dziecko zachowywało się głośno w kościele i przeszkadzało innym, to jeśli nie potrafiłbym go uciszyć, to nie wyobrażam sobie, że zostaję w kościele jakby nic się nie działo. Normalna reakcją dorosłego i myślącego człowieka jest wyjście i nie przeszkadzanie innym. Dziecko niepełnosprawne. Ok. Zgoda. Ale inni przyszli się pomodlić w spokoju. Tyle na ten temat
Jako zagorzały fan "Maidenów" stwierdzam, że ich najlepsze i najbardziej znane riffy to "The number of the beast" i "Run to the hills". Myślę, że to jego ulubione riffy, a nie najlepsze.