A tak naprawdę. Co wiadomo? Jakie są fakty? Kto kogo i gdzie? Dlaczego? Przecież odkąd ta sprawa stała się głośna ( o czym za chwilę) fakt już nie jest faktem.
Fundacja Kapucyńska, zajmująca się pomocą bezdomnym, wydała bardzo pomysłową książkę.
Kawałek kartonu zamiast okładki, papierowa taśma zamiast tytułu i PUSTE kartki w środku. Tak na pierwszy rzut oka prezentuje się książka "Niewidzialni", zawierająca opowiadania i wiersze powiązane z tematyką ludzi bezdomnych.
Sztuczka polega tutaj na tym, że książka zostałą wydrukowana za pomocą specjalnej farby, która reaguje na ujemną temperaturę. Jeśli więc wyciągniesz tę książkę na mrozie, zobaczysz litery i jej tytuł. Jeśli jednak zaczniesz
@realitybites: No tak. To było do przewidzenia. Życzę Ci żebyś tej drogi nie zgubił (jakkolwiek), bo wtedy będziesz musiał poprosić o pomoc. Tylko jak wtedy sobie spojrzysz w oczy.
#zwiazki Mam 40 lat. Po rozwodzie. Mam 3 dzieci na które płacę alimenty. Mam z dzieciakami super kontakt. Choć rzadko, bo mieszkają daleko. Często rozmawiam z nimi przez telefon. Była żona straszna jędza. Po 12 latach pokazała pazurki. Nie miałem pojęcia, co w niej siedziało. Nie będę opisywał co nawywijała, bo to książkę można napisać. W każdym razie straciłem zaufanie do kobiet na zawsze. Tak mi się wydawało. Od roku
@Daleki_Jones wątpisz? Jakieś doświadczenia w tym temacie? Nie widuję ich rzadko bo nie chcę tylko nie mogę częściej. Odległość. Zawsze miałem z nimi dobre relacje i to się nie zmieniło
@pogodnywedrowiec: wierzę, że nie wchodzę na minę. I dlatego myślę, że mnie p------o. Po swoich doświadczeniach już dawno powinienem przestać wierzyć. Co będzie , to będzie. Wiem tylko, że nie chcę być sam. A tego, że są dzieci (choć daleko)nie żałuję, więc kolejnego tez raczej nie będę żałował.
Naukowo udowodniono, że obchodzenie urodzin ma pozytywny wpływ na nasze zdrowie. Po wielu latach szczegółowych badań, naukowcy wyliczyli, że Ci którzy mieli więcej urodzin żyli dłużej.
@Jomagrak: Bo nie mówi dobrze. K---a jak ja pojechałem do Anglii to mówiłem lepiej po angielsku niz on po polsku, a nikt mi nie mówił, że dobrze mówię, bo tak nie było. Mówi dobrze, albo nie mówi dobrze. Są tylko dwie opcje w tym kontekście. Nie ma, że mówi, ale dawno wyjechał. Powiedziałbym, że potrafi się jakoś tam posługiwać językiem polskim. I chwała mu za to. Lubię go, ale nie
Mirki co to za utwór?
https://youtu.be/8anO8fLoPAA
Pomocy.