Bardzo zawiodłem się na WCzc. Mai Chwalińskiej. Pozwoliła wyryć te „diabelskie szlaczki” na swoim ciele. Przypominam, w Piśmie Świętym wyraźnie napisane jest „Nie będziecie nacinać ciała na znak żałoby po zmarłym. Nie będziecie się tatuować. Ja jestem Pan!” (Księga Kapłańska 19.28). WCzc. Maja Chwalińska zaprosiła Szatana do swojego życia. WCzc. Mirra Aleksandrowna Andriejewa nie ma żadnych tatuaży, ale niestety i ją kusi Zło (https://www.yardbarker.com/tennis/articles/otherwise_ill_get_some_bullst_mirra_andreeva_wants_tattoo_but_waiting_for_something_meaningful/s1_17460_41977603).
Po raz kolejny powtarzam, że współczesne















Poniżej masz piosenkę o Belfaście na czasie: