XXI wiek a ludzie nadal nie rozumieją że warto zadawać pytania
@Liberte: kłopot w tym, że środowisko (małe, ale głośne) skrajnych feministek III fali nie zadaje pytań, ono ma ugruntowaną narracje o spisku patriarchatu i o tym że płeć to konstrukt społeczny xD


















@Slonx: w sumie widzę tutaj pewne niekonsekwencje w logice.
Przy różnicach w zatrudnieniu np. sektora inżynierskiego, gdzie jest bardzo mało kobiet, środowiska feministyczne krzyczą o złym patriarchacie i innych chochołach, które są powodem tego stanu rzeczy.
Natomiast jeśli się już mówi o różnym rozkładzie zatrudnienia płci w zawodach niebezpiecznych - tu już nie ma złego systemu i spisku - po prostu kobiety "nie zamierzają obierać takiej ścieżki
xD przeciez pisalem, ze nie chodzi mi o Ciebie w ostatnim akapicie mojego posta, umiesz czytac do konca? Jak na razie to Ty wiele razy pokazywales ze masz z logika na bakier ;)
Zachowujesz sie troche jak chlopczyk w przedszkolu, ktory wszystko odbiera jako atak ;)
Napisalem do Ciebie bo napisales o pewnej narracji, a ja tylko zaznaczylem hipokryzje pewnych srodowisk zwiazana z ta narracja.
To tyle, mniej sie obrazaj to rzadziej bedziesz gwalcil logike ;)
Ale tlumacze Tobie juz po raz drugi, ze nigdzie nie twierdzilem ze je wyglaszales :)