Myślałem że przez te kilka dni wolnego od tygodnia świątecznego do nowego roku mi się trochę poprawi (pisałem tutaj kilkanaście dni temu o wypaleniu), ale już wiem że się nie poprawiło.
Może jednak zrobienie sobie tych min. 3 miesięcy przerwy o których myślałem to nie taki głupi pomysł...
Robił ktoś z was taką przerwę, a w szczególności przy wypaleniu? Pomogło? Jak wyglądał później powrót - z przymusu (czy to z kończących się
@walokid: Ja miałem półtora miesiąca przerwy (L4) i mogę powiedzieć, że pierwszy tydzień jakoś bez różnicy. Ale jak se odpoczniesz od tego z--------u w sprintach i sztucznej otoczki korporacyjnej ze dwa tygodnie to kompletnie inaczej. Dodatkowo nie musisz użerać się ze z-----i, beciakami z kompleksami i kruchym ego (przeciętny polski krudziaż) to wraca Ci to coś, co na początku pchneło Cie w programowanie (jeśli faktycznie się tym interesujesz) bo nie
@some_ONE: jak zrobisz sobie taką przerwę to będziesz miał ciężko wrócić w mojej ocenie. Będziesz miał smak prawdziwej wolności, ciężko Ci będzie wrócić + dziwna będzie ta przerwa z perspektywy rekrutującego - dla nich (czy to hr czy jakiś lead) to może być red-flaga, że się wypalasz i na co komu ktoś taki.
Czy zastanawiałeś się nad tym, że problem może leżeć głębiej? Nie masz jakiegoś celu finansowego/zawodowego? Może brakuje
Męczy mnie już to pisanie przeinżynierowanych biznesowych "CRUD"-podobnych apek.
Nie ma macie wrażenia, że za dużo w takich apkach jest spuszczania się nad "architekturą", gdzie później mamy wielogodzinne rozkminy czy implementacja funkcji A powinna być w warstwie X czy Y, czy interfejs powinien wyglądać tak czy tak. Czy tutaj potrzebna jest kolejka wiadomości, a może od razu process manager zaimplementowany, a może jednak prosty scheduler w postaci Quartza wystarczy?
@some_ONE: Najgorszą formą przeinżynierowania według mnie to r------------e czegoś na microservicy. Serio, 99% apek tego nie potrzebuje. StackOverflow to monolit który jest na 9 serwerach (przynajmniej zgodnie z moją pamięcią) a obsługuje bardzo duży ruch - no ale są ludzie co bloga rozbiją na 10 microserviców :D
@Leithain to w tym roku oba mają szansę p--------ć aczkolwiek wydaje mi się że złoto pójdzie w boczniak a sp500 w kibel. Ale to tylko p---------e amatora
Na razie widzę takie opcje, które rozważam: - min. 3 miesięczna przerwa, którą poświęce na oczyszczenie głowy, odpoczynek, jakieś podróże - zmiana pracy - w aktualnej siedzę już blisko 5 lat i może po prostu potrzebuję zmiany otoczenia jako nowego bodźca? z drugiej strony może to nic nie pomóc, a jest szansa że i pogorszy
- min. 3 miesięczna przerwa, którą poświęce na oczyszczenie głowy, odpoczynek, jakieś podróże
@some_ONE: przerabiałem to w tym roku, i polecam. ostatni kołchoz tak mnie wykończył, że po pracy nie miałem siły na nic i było to niekończące się koło "może jutro będzie lepiej" (nie będzie) albo "może jutro znajdę czas na X" (nie znajdę). przeskoczenie szybkie z jednego kołchozu na drugi bez solidnego odpoczynku tylko by ten problem pogłębiło.
#samotnosc ehhh, ma człowiek w lutym tydzień urlopu do odebrania to by pojechał gdzieś, pozwiedzał, zobaczył coś nowego ale samemu to jakoś tak nie wiem, nigdy mi się samemu nie chciało specjalnie wyjeżdżać...
a kisić się poczas urlopu w swoim mieszkaniu też bez sensu bo ile można
@choochoomotherfucker: szczególnie wypad teraz gdzieś zimą, planowałem wypad na kilka dni na snowboard i co, pojeżdżę kilka godzin dziennie, a później o 16 już ciemno i siedzieć tak samemu zamiast w domu to w innym miejscu, no szału jak dla mnie taki wypad nie robi
Gdzie na narty/snowboard w Polsce dla początkującego? Do tej pory byłem tylko 2 razy na "lokalnych" stokach, ale nawet spodobała mi się jazda na snowboardzie.
Więc styczeń/luty planuję się wybrać na 4-5 dni gdzieś w góry żeby pojeździć.
@some_ONE Bieszczady. Ośrodki są raczej małe, ale np w okolicy Ustrzyk są ze 3 stacje. W sam raz na takie kilka dni. No i jest znacznie mniejszy tlok niż małopolska/śląsk i ceny są znacznie przystępniejsze.
@katopa: tak swoją drogą to mi już gdzieś od połowy tego roku się nie chce ( ͡°͜ʖ͡°)
poważnie się zastanawiam czy nie zrobić sobie 3 czy 6 miesięcy resetu i wyjechać w tym czasie na jakiegoś dłuższego tripa (tylko dobrze jeszcze mieć z kim)
ale z drugiej strony jak pomyślę że przez te miesiące wpadnie 0 kasy, a wyjazd będzie swoje kosztował to jakoś
@some_ONE: lepiej miec 15-20k i w------e po pracy niz 25-30k i z---------c jako TL czy cos. Ew. jak jest sie dobrym średniakiem to 2x 15k i w------e :D
Zarobki 7% specjalistów IT spadły w ostatnich 12 miesiącach, a kolejnych 36% nie zmieniły się nominalnie. Przy wysokiej inflacji to oznacza realny spadek wynagrodzeń ponad 40% badanych - wynika z najnowszego raportu Awareson. W branży przyzwyczajonej do dwucyfrowych wzrostów takich danych nie widzieliśmy od lat. W 2025 r. ponad 1/3 ankietowanych nie spodziewa się podwyżek.
"Aktualnie rynek pracy w Polsce wyraźnie pokazuje, że specjaliści z fachem w ręku, jak cieśle, dekarze czy spawacze, są na wagę złota"
Tam jest nowe eldorado, a jak od jakiegoś czasu tutaj się pisało że taki stolarz, elektryk czy spawacz zarobi tyle co niewolnik na B2B nie mając przy tym scrum majstra nad głową to były śmiechy.
@some_ONE: ja tam nadal wolę siedzieć prze kompem za 25k, niż skakać po dachach i użerać się z klientami szukającymi byle pretekstu, żeby nie zapłacić za usługę tak jak się umawialiśmy.
#programista15k używa ktoś argocd do deploymentów na k8s? ogarniacie jakoś automatyzację wypuszczania tego samego artefaktu aplikacyjnego na różne środowiska, czy po prostu ręcznie wystawiane są PRy do repo z argo zmieniające wersję obrazu/zmienne?
@some_ONE: u mnie w robocie jest pipeline co robi commita do repo, i osobny pipeline gdzie masz listę co chcesz wrzucić na środowisko test/dev, można też i ręcznie
Może jednak zrobienie sobie tych min. 3 miesięcy przerwy o których myślałem to nie taki głupi pomysł...
Robił ktoś z was taką przerwę, a w szczególności przy wypaleniu? Pomogło? Jak wyglądał później powrót - z przymusu (czy to z kończących się
Czy zastanawiałeś się nad tym, że problem może leżeć głębiej? Nie masz jakiegoś celu finansowego/zawodowego? Może brakuje