@SaintWykopek: W pewnym sensie racja. Pograć nadal pogram w coś, ale nie ma już tej ekscytacji jak dawniej, bardziej chęć zabicia czasu lub spędzenia go z drugą osobą w multi. ( ͡°ʖ̯͡°)
Kojarzycie to uczucie jak weźmiecie się za jakieś porządki, jakoś wam idzie, nagle w połowie zrobicie sobie dwie minuty przerwy i uchodzi z was cała wena, a r---------u dookoła już nie da się cofnąć, i tak siedzicie jak te kołki?
@QoTheGreat: ( ͡°͜ʖ͡°) Mam teorię, że w tym powiedzeniu to nie chodzi o pozycję do strzału, tylko o to że coś niekoniecznie musi być proste... jak lufa. Tak czy inaczej bawi mocno! Dzięki!
@EbonitowyBogdan: czujesz różnice pomiędzy inflacja 10 a 15%? Czujesz różnice pomiędzy jeszcze gorsza jakością usług publicznych, czujesz różnice pomiędzy tym, że zaraz Polscy zaczną być w--------e na Ukraińców że są obywatelami pierwszej kategorii, czujesz różnice pomiędzy że zaraz jakąś partia o poglądach nacjonalistycznych mocno dojdzie do głosu i będzie wskazywała Ukrow jako zło wszystkiego? Zresztą UK to dobry przykład dlatego wyszli m.in z UE.
WITAM W PIERWSZY WEEKEND WIOSNY. PÓŁ ROKU TEMU POSADZIŁEM CEBULKI KWIATÓW I OBIECAŁEM ZAWOŁAĆ PLUSUJĄCYCH. ROZWÓJ WYDARZEŃ BĘDĘ WRZUCAŁ NA TAG, KROKUSY JUŻ SĄ :) #kwiatkizpulnocy
@MarcelinaM85: ale to musi być fajne uczucie, jesteś jednym z miliona (nawet więcej) amerykańskich żołnierzy, i zajadasz sobie pizzałkę z prezydentem swojego kraju. Nie żadne tam oficjalne wizyty i spinanie się, ot po prostu prezydent się przysiada i wpieprza margaritę.
7.50 - wstajesz, sikasz i siadasz do komputera 8.00 - przychodzi e-mail, że coś się zepsuło na produkcji i trzeba sprawdzić 8.30 - jesz śniadanie 9.00 - daily meeting do 9.30 bo dyskusja na nie twoje tematy się przeciągnęła 10.00 - idziesz na kawę 10.30 - kończysz kawę i siadasz do sprawdzenia tego błędu
źródło: comment_1648875489dpA4mRHyzQLGToXyC9L7Gm.jpg
Pobierz