Parę dni temu brat podłączył do przedniego portu usb, uszkodzony/naderwany kabel usb ze smartfona i z miejsca, gdzie kabel byl naderwany poleciał taki mały dymek. Myślałem, że tym samym port usb już nie będzie działał i , że padnie też płyta główna, a tu o dziwo wszystko ładnie chodzi i nic się nie zepsuło. dodam, ze mam plyte glowna msi z77a g43 izasialcz OCZ ModXStream Pro 600W Czy moze ktos mi wytlumaczyc:
1.
1.















Trochę chamsko prosto z tacki ale mi wygodniej.
źródło: comment_oqvk76yjmyj1FTHs6vOpyui8fqvtAZ21.jpg
Pobierz