Aktywne Wpisy

CZLOWIEK89 +93
#wroclaw odnośnie tego pobicia to żeby ktoś przypadkiem nie zrozumiał, że bronię patusów. Nie bronię i uważam, że trzeba takie zwierzęta eliminować ze społeczeństwa. Nie mogę się jednak nadziwić jak to trzeba nie mieć instynktu żeby zwracać uwagę takiemu czemuś, że wbili w kolejkę w Żabce, przecież kilometra widać, że to agresory na b----e bez cienia myśli w głowie i to się nie może dobrze skończyć. To pobicie na dla
Pora na zimny prysznic.
Koniec mitu potężnego #programista15k. Oto brutalne zderzenie z rzeczywistością biologicznych zasobów z polskiego IT.
Spójrzcie na ten wykres i przestańcie w końcu żyć złudzeniami z lat 2020-2022. Podczas gdy przeciętny Janusz na magazynie, kurier czy pani w żabce dostają regularne podwyżki inflacyjne i średnia krajowa wystrzeliła do poziomu ponad 9,5 tysiąca brutto, dumni „panowie programiści” od trzech lat stoją w bolesnym rozkroku na poziomie 15 200 zł.
Koniec mitu potężnego #programista15k. Oto brutalne zderzenie z rzeczywistością biologicznych zasobów z polskiego IT.
Spójrzcie na ten wykres i przestańcie w końcu żyć złudzeniami z lat 2020-2022. Podczas gdy przeciętny Janusz na magazynie, kurier czy pani w żabce dostają regularne podwyżki inflacyjne i średnia krajowa wystrzeliła do poziomu ponad 9,5 tysiąca brutto, dumni „panowie programiści” od trzech lat stoją w bolesnym rozkroku na poziomie 15 200 zł.
źródło: dramat_it_
Pobierz




Dlaczego programista w USA potrafi zarabiać prawie 2x więcej niż w Europie? Mid-level developer w USA to często $110–134k, w Europie $57–75k. A w Big Techu mediana total compensation software engineera w USA w 2025 r. dobija do $226k.
Darujmy sobie owijanie w bawełnę. Europejskie pensje w IT nie są niższe „bo taka kultura”. Są niższe, bo przez ostatnie 15–20 lat outsourcowaliśmy całą warstwę wartości technologicznej do USA — i podłączyliśmy nasze gospodarki pod stały abonament dla amerykańskich korporacji.
Na przykładzie UK (kraj w ktorym niestety wciąż mieszkam). Jest to najbardziej jaskrawy przykład informatycznego uzależnienia wuropejskiego kraju od US.
Wydatki sektora publicznego w UK:
* ok. £10 mld ROCZNIE płynie do firm z USA — tech + defence
* z tego ok. £3–6 mld rocznie tylko do Big Techu — cloud, software, platformy danych
Dla porownania calkowity roczny koszt tzw. “asylum seekers” (hotele, wikt i opierunek, tłumacze, etc. etc. nie przekracza połowy tej kwoty, to jakies £4-5 mld rocznie.
Rozbijmy to:
Microsoft - ok. £1–2 mld rocznie — Azure, Windows, enterprise stack
Oracle - ok. £150–250 mln rocznie — ERP, backend, „cyfrowa transformacja”
Palantir - ok. £100–200 mln rocznie
AWS / Amazon - setki milionów rocznie
IBM, Google i reszta - kolejne setki milionów
Razem: miliardy funtów opuszczają UK każdego roku
Angielski podatnik (w tym ja) placi £100–200 mln rocznie Palantirowi za „optymalizację pracy szpitali”, podczas gdy:
* NHS nadal jest przeciążony
* listy oczekujących nadal są gigantyczne
Serio mamy wierzyć, że £150 mln rocznie nie wystarczyłoby na zbudowanie krajowej platformy?
Policzmy:
£150 mln rocznie =
* 1500 inżynierów / specjalistów operacyjnych po £100k rocznie
* albo pełny krajowy zespół platformowy + infrastruktura + R&D
Zamiast tego:
→ wysyłamy kasę za ocean
→ nie budujemy nic lokalnie
→ tracimy specjastów
→ tracimy płace
A potem dziwimy się, że inżynierowie w USA zarabiają 2 razy więcej.
Amerykański Big Tech:
* przejmuje globalne przychody
* reinwestuje u siebie
* płaci inżynierom $200k–$400k rocznie
Europa:
* konsumuje te usługi
* eksportuje gotówkę
* narzeka na pensje
I to nie dotyczy tylko budżetówki
Każda warstwa jest przejęta:
* system operacyjny → Microsoft
* grafika/design → Adobe
* chmura → AWS / Azure / Google
* social media → Meta / X
* streaming → Netflix
* projektowanie/inżynieria → Autodesk
Europa nie buduje — Europa subskrybuje. Subskrybuje usługi wydajac dziesiatki miliardów rocznie, ktore na zawsze opuszczaja nasz region. To ciagły nieprzerwany wypływ kapitału z Europy do US.
Warstwa strategiczna jest jeszcze gorsza.
UK nie kupuje tylko software’u:
* używa Palantira w obronności
* integruje amerykańskie platformy z infrastrukturą bezpieczeństwa
* oddaje warstwę danych operacyjnych firmom z USA
W tym samym czasie:
* USA otwarcie mówi językiem dominacji strategicznej — wystarczy spojrzeć na retorykę wokół Grenlandii
Odpowiedź krajów europejskich? “Proszę, tu są kolejne kontrakty warte setki milionòw”.
Cła Trumpa? Trump kompletnie pominął warstwę usług. Budżetówka to jedynie czubek góry lodowej. W praktycznie każdym europejskim domu znajdziemy netflix, prime, facebook, google, microsoft, reddit, etc. etc.
Efekt?
* USA eksportuje wysokomarżowe usługi cyfrowe
* Europa je importuje, nawet nie importuje subskrybuje
* wartość zostaje przejęta w Ameryce
* pensje idą tam, gdzie zostaje wartość
To nie jest kwestia jednego kontraktu. To jest system. Europa wybrała zależność zamiast budowania. Europa finansuje dominację technologiczną USA. Europa osłabia własny ekosystem. I Europa dziwi się, że pensje są o połowę niższe.
Europa nie płaci niższych pensji dlatego, że jest biedniejsza. Europa jest biedniejsza technologicznie, bo ciągle podpina swoje pieniądze, dane i infrastrukturę bezpośrednio pod gospodarkę USA.
Jeszcze jakies podsumowanie na koniec by nalapac plusow - wiec zrobie je mocno tendencyjne: Chiny są złe i to Chiny rozwalają nasze gospodarki. W kieszeni mam telefon z chinskim prockiem, na lunch skocze do chinskiego mcdonalda, kawe wypije w chinskim starbucksie, paste do zebow zamowie w chinskim amazonie, do domu wroce chinskim uberem, wakacje sobie zabookuje przez chinskie airbnb, a potem na chinskim iphonie napisze artykul na wykopa ;)
Mam nadzieję, że Ai, którego użyłeś do napisania tego tekstu jest europejskie? ;)
Chatgpt zrobil to w pol godziny po kilku promptach
I nie rozumiesz przekazu. Zamiast wysylac za ocean 150mln GBP rocznie na poprawe efektywnosci NHS poprzez lepsze przydzielanie lozek szpitalnych czy terminow operacji zabiegow wolalbym zatrudnic 500 osob placac im po 100k rocznie
Chociaż zgadzam się z Tobą, powinniśmy budować niezależność jako Europa. Razem jesteśmy silni dlatego np. ruskie g---o płaci kasę dla ludzi, którzy chcą nas skłócić.
Komentarz usunięty przez autora
Ale czasy swietnosci dla klikaczy komputerowych minely i trzeba sie z tym liczyc. Teraz jest dwoch nowych kroli: energia i bezpieczenstwo.
Ale jak rozkladalem na czynniki pierwsze umowe angielskiego rzadu z palantirem (ok. 200mln GBP rocznie) by poprawic efektywnosc dzialania szpitali (poprawy nie widac) to w sumie lapalem sie zwyczajnie za glowe.
To 2000 ludzi zarabiajacych po 100k GBP rocznie.
Albo 1000 ludzi zarabiajach po 200k