52 804,66 - 21,37 - 13,01 - 13,60 = 52 756,68
Zaległe beesiki + dzisiejsze bydlęcie progowe. Po skończeniu treningu byłem już blisko papatonu, szkoda było go nie zaliczyć.
Okropna ślizgawica, na progu biegło się całkiem ok ale na dwusetkach to już wcale tak fajnie nie było.
Próg wyszedł na 3:54/km na tętnie 178bpm cool.
FAJNIE.
Zaległe beesiki + dzisiejsze bydlęcie progowe. Po skończeniu treningu byłem już blisko papatonu, szkoda było go nie zaliczyć.
Okropna ślizgawica, na progu biegło się całkiem ok ale na dwusetkach to już wcale tak fajnie nie było.
Próg wyszedł na 3:54/km na tętnie 178bpm cool.
FAJNIE.








Tydzień zamykam z przebiegiem 98km. Na zakończenie wpadł bieg długi w postaci leśnych harców wraz z lovely @enteropeptydaza (。◕‿‿◕。) Wpadło trochę przewyższeń (200m), no i spoko. Dzisiaj było potwornie ciężko z mojej strony. No nogi to mnie bolały w każdym miejscu, fatyga po ostatnich treningach się najwyraźniej skumulowała. Parę razy coś w nodze zakuło więc trzeba zbastować chwilowo
źródło: papaton
Pobierzźródło: oki2
Pobierz