Dzisaj wszyscy jesteśmy Argentyną. Bóg zesłał na ziemię swoje dziecko w postaci Lionela Andresa „Leo" Messiego. Jednym krótkim dotykiem, sprawił, że Leo posiadł naturalny talent, który od lat możemy podziwiać na murawach całego świata. Za każdym razem gdy wychodzi, na boisko, można wyczuć aurę boską. Dzisiaj kolejny raz udowodni wielką siłę boskiego natchnienia. Argentyno przeszłaś ciężką drogę, walczyłaś w tych mistrzostwach z Antychrystami. Ramię w ramię z najwyższym tego świata, pokazałaś, że
#mecz Ten kto twierdzi, że wczorajszy mecz był jednym z najlepszych w historii powinien rzucić futbol i zacząć oglądać wrestling. Nie zapraszam do dyskusji
@ter-az: ten mecz to był antyfutbol. Francja zupełnie pokpiła wagę tego meczu, zero presingu, zero dyscypliny taktycznej, zero walki tylko pojedyncze zrywy. Wyglądało to jak ostatnia gierka treningowa przed przerwą wakacyjną
XDDDDD 3 razy w historii Anglia doczłapała się do półfinału mundialu (tyle samo co Chorwacja która istnieje 30 lat) raz wygrywając mundial i dwukrotnie spadając na 4 miejsce, i gdy teraz ma szansę chociaż drugi medal przywieźć to c--j, odpuszczają.
Nie ma reprezentacji chyba z większym ego względem osiągnięć, nawet na euro wieczne zesrańsko, oczywiście zero tituli a do tego haniebne historie jak brak awansu w 2008 roku.
#mecz
źródło: images
Pobierz