Czy normalne jest państwo, które skazuje ludzi za to, że pomagają cierpiącym?

Zrozpaczony mężczyzna chciał pomóc najbliższej osobie, swojej przyszłej żonie Annie. To dla niej Andrzej Sadowski (44 l.) zaczął uprawiać zakazaną marihuanę, a potem wyrabiał z niej olejki i nalewki lecznicze. Zaczął pomagać też innym chorym. Teraz grozi mu więzienie.
z- 116
- #
- #
- #
- #
- #
- #

















