Typowy piwniczak co się dał zaszczuć i jest zazdrosny że pies dostaje więcej empatii niż on całe życie.
O ile obowiązkowe chipowanie, czy ograniczenia w kwestii ras agresywnych ma jakieś podłoże logiczne, o tyle reszta to zwykle myślenie życzeniowe "bo nie lubię psów" i nawet nie ma co się nad tymi debilnymi pomysłami pochylać.
I też żeby nie było chipowanie i ograniczanie ras agresywnych powinno służyć samym psom, a nie
@GomiGomi Doktorat w PAN. Promotor ma we mnie wysrane. Uczelnia w moim mieście mówiąc krótko zdycha co widać po ofertach pracy.
Żeby go dokończyć to muszę mieć czas i z czego rachunki płacić. A oferty na pół etatu wyglądają jeszcze biedniej niż na cały i to w przekroju całego rynku pracy.
Żebym to ja jeszcze mógł to wszystko w kat rzucić i wyjechać. Z domem i rodziną to już za późno.
Jak sprawdzają się prognozy klimatologów sprzed 35 lat?
Wykres prognozowanych zmian średniej temperatury globalnej według projekcji IPCC z pierwszego raportu podsumowującego z roku 1990, oraz rzeczywiste jej zmiany z ostatnich 35 lat.
Oś pozioma: czas (lata). Oś pionowa: zmiana średniej globalnej temperatury względem roku 1990 (stopnie Celsjusza). Kolor czarny to projekcje z raportu IPCC, linia ciągła oznacza scenariusz BAU (Business as Ussual - biznes jak zwykle) z postępującym wzrostem emisji gazów cieplarnianych; linie przerywane
@WielkiNos Ty to się chłopie nie wypowiadaj, bo ja nie po to pisze dłuższy uargumentowana tekst, żeby mi jakiś parszywy trol znany z jednego numeru odpowiadał.
@growing3902 A gdzie ja pisałem że atakuje dla zabawy?
Będąc wychowywanym w agresji i jej uczony będziesz agresywny. Tyle. To takie proste. Tak właśnie było z tymi psami i taką klientelę się wokół nich zrobiło.
Mi samemu za dzieciaka się pitbule podobały i sąsiedzi też jednego mieli którego pamiętam jako bardzo przyjaznego. Z wiekiem zrozumiałem że ta rasa to może być za duże ryzyko i zrezygnowałem, choć wizualnie mają swój
@WielkiNos Ja wiem że ty teraz renesans przechodzisz po latach trolowania w tym temacie, ale weź mi z oczu zejść. Jakim cudem mając cię na czarnej ty mi tu możesz zaśmiecać wątek?
@growing3902 Gdzie te pitbule obdarzone miłością od małego? Podaj te badania jestem bardzo ciekaw metodyki.
@Korax W momencie w którym nie bił żeby obezwładnić a żeby zabić. Ja tam pretensji nie mam. Zachowanie trzeźwego umysłu w sytuacjach stresowych to sztuka z którą mają problem nawet ludzie
Aktualizacja tego wpisu, okazało się że to była jednak poczwarka zmierzchnicy trupiej główki - największej ćmy występującej w Polsce (ʘ‿ʘ) Niestety siatka w terrarium okazała się za śliska żeby ćma mogła po niej wejść i wisieć do dołu skrzydłami a że wykluła się pod moją nieobecność to nie miałem jej jak pomóc przez co ma pokrzywione skrzydełka ( ͡°ʖ̯͡°) I taka
Właśnie od tygodnia próbuje uzyskać podpisy pod dokumentami o przedłużenie doktoratu o rok.
Od tygodnia się proszę promotora, poprawiam sprawozdania i plany badawcze, żeby móc dokończyć swoją pracę, za którą przez ten kolejny rok i tak nie będę miał już płaconego stypendium.
Jak dotąd usłyszałem, że mam się nie zasłaniać zmianą metodyki (ja jej nie zmieniałem tylko promotor mi kazał XD) bo to nie ma sensu i w opinii przeczytałem że z opóźnieniem odpisuję na maile (odpisuje tego samego dnia plus mamy do siebie numery telefonu i jesteśmy w znajomych na fejsie).
Nie wiem już po co to robię. Ale jak już się tyle narobiłem to te 2 literki przed nazwiskiem by nie zaszkodziły,
@Ucik Nie no zjebem to może nie. Jest specyficzny i to mocno i za cholerę się nie dogadujemy. Na początku jakoś to sztywno ale szło. A potem znalazł sobie asystentkę...
@smutny_kojot: Oczywiście prawaki uhahane, że lewak zaorany. Szkoda tylko, że aborcjonistki nie robią tego hobbystycznie w ramach rekreacji, nie nazywają tego piękną tradycją i obcowaniem z naturą, nie robią sobie zdjęć z martwymi płodami ani nie smarują sobie twarzy ich krwią.
I żebyś potem nie płakał, że nie punktowałem poszczególnych zdań - zapomniałeś jakoś uzasadnić te wymysły, nie podałeś żadnych źródeł, żadnych argumentów poza jakimiś swoimi wnioskami. Z czymś takim się nie dyskutuje.
Ale nie wypunktowałeś. Przyszedłeś, obraziłeś, poszedłeś. Mogłeś sam dać dowody przeciw na każdy z moich punktów. Nie zrobiłeś tego i wykazałeś się
@slawek887: No w końcu. Pominę wszystkie te twoje wcześniejsze teksty, skoro nazywamy sobie tego typu opinie po prostu wysrywami i przejdę od razu do pytań. Trochę to zajmie, nie wiem czy na wszystkie pytania będę w stanie odpowiedzieć od razu, bo też nie mam tyle czasu i będę pisał mocno po krótce korzystając z zbioru publikacji jaki zebrałem, a który jest dostępny również online. Mam nadzieję że wystarczy :)
@slawek887 No to wychodzi że nawet tego nie spróbowałeś przeczytać, bo wszystko tam napisałem i wytłumaczyłem dając odnośniki do badań, które są przykładami praktycznymi na potwierdzenie.
Szkoda, choć to potwierdza moje pierwotne założenie, że nie warto z tobą dyskutować. Jednak liczyłem że chociaż spróbujesz. No trudno.
@planche Dlatego odpuściłem dalszą dyskusje. Jeżeli z tego co napisałem nic nie wyniósł to obawiam się że no sukcesu tu nie osiągnę.
Aktualnie robię badania z liczeń kopytnych właśnie z wykorzystaniem fotopulapek. 7 kompleksów leśnych, razem mocno ponad tysiąc km2. Po ok 55 fotopulapek na kompleks. Bawię się już tak 3 lata, aktualnie jestem dopiero w trakcie robienia datasetu. A w Polsce jest ok. 95 tyś km2.
Z tymi wiatrakami to też ciekawa sprawa pod pewnym względem IMO.
Otóż nie chcą żeby je budować w pewnej odległości od zabudowań. Ok. Jakiś sens to ma. Tylko problem jest taki, że u nas planowanie przestrzenne wygląda jak wygląda. Wsie to teraz często losowo ustawione domki na działce po polu uprawnym, czasem całe osiedle jak się deweloperuch trafi.
Nawet sobie sprawy nie zdajecie jak zwartość zabudowy się zmniejszyła w ostatnich latach. Plany
Co prawda wystarczy jedną łopatę na czarno pomalować i już problem znika niemal do zera (choć i tak był marginalny), ale zaraz będzie płacz że farba kosztuje, a łopaty się nie recyklują i 2137 raz zdjęcie zakopywania ich sprzed lat mimo, że dziś już jest kilka wdrażanych rozwiązań aby temu przeciwdziałać.
U nas wiecznie ta sama mentalność. Wszędzie gdzie postęp to się trzeba rękami i nogami zasłaniać
Taka myśl na dziś: Nie znosimy Niemców i uważamy się za świetnych kierowców. Dziennie łapie się u nas średnio 252 pijanych kierowców (2024). W sam długi weekend teraz złapano 1500. W Niemczech 189 (2022).
@Vinizius Tyle to ja zawsze wiedziałem, jednak myślałem że siła to jest zdolność do czynienia dobra i postępowania właściwie, a nie bezwzględnego wykorzystywania każdej okazji i wszystkich wokół aby odnosić korzyści.
Typowy piwniczak co się dał zaszczuć i jest zazdrosny że pies dostaje więcej empatii niż on całe życie.
O ile obowiązkowe chipowanie, czy ograniczenia w kwestii ras agresywnych ma jakieś podłoże logiczne, o tyle reszta to zwykle myślenie życzeniowe "bo nie lubię psów" i nawet nie ma co się nad tymi debilnymi pomysłami pochylać.
I też żeby nie było chipowanie i ograniczanie ras agresywnych powinno służyć samym psom, a nie