#przegryw #zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski Chciałbym wziąć ślub z kobietą, która ma dziecko lub dzieci z poprzedniego związku, mieć z nią wspólne i potem w każdym możliwym momencie dawać jej do zrozumienia i jej dzieciom, że są one w kategorii niższej od moich biologicznych. Dla przykładu moja córka ma wycieczkę szkolną to daję jej 300 zł, a jak syn z poprzedniego związku mojej żony ma
Młodość zasiała wiele traum, ale była wtedy iskra nadziei, która dawała złudę ciepła. Człowiek wierzył, że na tym ugorze uda się czegoś dokonać i rozbije jego kamienisty grunt, a ziemię swego losu „uczyni poddaną”. Perspektywa jeszcze nie straconego czasu dawała cień wiary, bo był to czas nieodkryty.
@Italian_Fox: i prawidłowo, chłop z kija spuścić musi, 300 złotych to nie pieniądze (inaczej bys i tak musial to wydać na jakiś obiad na miesciie i dotego musial bys sluchac p---------a). jaja puste - chlop zadowolony czego chcieć więcej? aaa i do tego profesjonalistka a nie kłoda, chociaz troche smutno ze lodzik w gumie no ale nie mozna miec wszystkiego
@Italian_Fox: ehh, taki to pożyje, ja to bym się divy bal, pewnie jakbym się umówił to bym i tak spanikował, zostawił pieniądze pod drzwiami żeby stratna nie była i spod samych drzwi uciekł.
Stoję u Zuzki divy pod klatką i wchodzę zaraz ,ale sąsiedzi co siedzą na ławce dobrze wiedzą na co czekam i w jakim celu xd niech zaraz otwiera bo trochę mi głupio bo stoję tak 10min #przegryw
Nie ma się co oszukiwać ale coraz częściej nawet kurtyzany nie przyjmują obcokrajowców, no ale dla typowego p0lczyska obcokrajowiec to tak jakby pana Boga za nogi złapała, za moich czasów tak nie było #przegryw
#przegryw właśnie jest dzień moich 25 urodzin. od 2016 na Świętym Tagu. jestem w drodze swoim gruzem na drugi koniec Cuckoldlandu na rezonans j---a. bądźcie zdrów bracia
Ale beznadzieja. Nie mam dokąd pójść ani się do kogo odezwać. Zamiast się przyzwyczajać to z roku na rok boli coraz bardziej i pojawiają się czarne myśli.
@Qullion: no praca jest, przynajmniej 5 dni w tygodniu na 8 godzin się odcinam bo jakbym był na neecie to bym już dawno ochujał. Wyjazdy? Nie, bo jak jestem wśród ludzi to się źle czuję będąc samemu nie wspominając o widoku par czy grupek znajomych.
Zainteresowania? Wróciłem do starego hobby. Kompletnie mnie już nie kręci.. I w sumie to tyle. Nie mam innych zainteresowań. Nadziei na cokolwiek lepszego już brak.
chciałbyś gadać z ludźmi, ale ich nie tolerujesz bo jesteś sam?
@Qullion: mam fobię społeczną i źle się czuję w tłumie po prostu. Jedyne co bym chciał to totalnie normalną, naturalną dziewczynę która równoczesnie jest ziomkiem (istnieją takie?) i tez paru normalnych znajomych (nie normików) z którymi mogę pograć w csa czy coś, zapalić ognisko, posiedzieć, pogadać na głębsze tematy ale i się pośmiać, wyjechać gdzieś na wakacje, przeżywać jakieś
#przegryw Dziś po obudzeniu mam mocne poczucie bycia zwykłym śmieciem. Budzisz się i już jesteś w-------y. Jak tu coś zmienić jeśli po obudzeniu już nie masz energii do życia i dynaminy aby cokolwiek zmienić.
Chciałbym wziąć ślub z kobietą, która ma dziecko lub dzieci z poprzedniego związku, mieć z nią wspólne i potem w każdym możliwym momencie dawać jej do zrozumienia i jej dzieciom, że są one w kategorii niższej od moich biologicznych. Dla przykładu moja córka ma wycieczkę szkolną to daję jej 300 zł, a jak syn z poprzedniego związku mojej żony ma
Jest to konkretny plan