34 760,04 - 12,57 = 34 747,47
Wczoraj późna zmiana i niestety trzeba było wsiąść na mechaniczne diabelstwo.
W planie m.in. 2x18 min @ 4:45/km. Garmin tradycyjnie na bieżni pokazywał tempo wyliczane chyba z faz księżyca, ale bieżnia twierdzi, że zadanie wykonane. Weszło zaskakująco leciutko, tętna też nie wywaliło ᕙ(
Wczoraj późna zmiana i niestety trzeba było wsiąść na mechaniczne diabelstwo.
W planie m.in. 2x18 min @ 4:45/km. Garmin tradycyjnie na bieżni pokazywał tempo wyliczane chyba z faz księżyca, ale bieżnia twierdzi, że zadanie wykonane. Weszło zaskakująco leciutko, tętna też nie wywaliło ᕙ(












Do startu w UTMB pozostał 1 dzień. Od poniedziałku jestem w Chamonix, aklimatyzuje się i chłonę atmosferę. Zrobiłem kilka ostatnich krótkich i lekkich wybiegań, poza tym głownie relaks. Dzisiaj jeszcze odbiór pakietów i pakowanie sprzętu, a start jutro wieczorem o 17:45. Trochę jest stresik, bo jednak w trakcie 175 km po górach może się wiele wydarzyć.
To będzie mój
źródło: bieganie
PobierzObstawiam 34h 48min ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ