Obalanie kurczakowej propagandy zła i mitów na temat kur. Pan wyjaśnia.

Okazuje się, że w okresie przejściowym do "światowego wegetarianizmu" nagle zaczyna brakować kurczaków i jajek. Media zaczynają produkować artykuły o tym jak to hodowla kur w przydomowym ogródku jest zła, rasistowska, nieopłacalna i wegefobiczna. Co wcale nie jest propagandą.
z- 113
- #
- #
- #
- #
- #
- #













Artykuły z tego filmiku (wszystkie ze stycznia tego roku):
https://edition.cnn.com/2023/01/18/health/backyard-chicken-health-concerns-wellness/index.html
Artykuły starają się przekonać, że prowadzenie takiej przydomowej hodowli jest trudne, czasochłonne i niesie wysokie ryzyko zdrowotne. Według artykułów kury są hałaśliwe i srają wszędzie. 2 tytuły mówią nawet wprost - nie rób tego, to zły pomysł.
Nawet jeżeli w artykułach nie ma kłamstw, to widać, że chcą przepchnąć jakąś narrację - np. że salmonella się wysokim ryzykiem (osobiście wątpię, że tak jest, ale ekspertem nie
Nigdzie nie pisałem, że prowadzenie takiej hodowli jest łatwe, ale pls, jakie jest ryzyko hodując kilka kur? W razie czego będziesz mieć rosół na obiad przez tydzień.