#koty #pokazkota #smiesznypiesek
Od kiedy się przeprowadziliśmy, Odi (kot z lasu, może ktoś pamięta historię obesrańca) miewa takie dni, że godzinami stoi przed drzwiami wyjściowymi na klatkę schodową i płacze jakby tęsknił za poprzednim mieszkaniem.
Trzeba go było więc wyprowadzić i pokazać, że za drzwiami nie ma Bydgoszczy.
Od kiedy się przeprowadziliśmy, Odi (kot z lasu, może ktoś pamięta historię obesrańca) miewa takie dni, że godzinami stoi przed drzwiami wyjściowymi na klatkę schodową i płacze jakby tęsknił za poprzednim mieszkaniem.
Trzeba go było więc wyprowadzić i pokazać, że za drzwiami nie ma Bydgoszczy.


















No nie mogę patrzeć na tego chłopa. Na jego grę też.
#tenis