Wpis z mikrobloga

#koty #pokazkota #smiesznypiesek

Od kiedy się przeprowadziliśmy, Odi (kot z lasu, może ktoś pamięta historię obesrańca) miewa takie dni, że godzinami stoi przed drzwiami wyjściowymi na klatkę schodową i płacze jakby tęsknił za poprzednim mieszkaniem.
Trzeba go było więc wyprowadzić i pokazać, że za drzwiami nie ma Bydgoszczy.
cultofluna - #koty #pokazkota #smiesznypiesek

Od kiedy się przeprowadziliśmy, Odi (k...

źródło: Bez nazwy

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
Dobrze rozumiem ze podyebales komus kota ? XD


@xyz_xyz: jak do tego doszedłeś Szerloku? P--------m komuś kota, którego ludzie przynieśli do lecznicy z lasu w stanie agonalnym: https://wykop.pl/wpis/60446113/koty-pokazkota-moja-rozowa-ratuje-kitku-znalezione
@cult_of_luna +413
#koty #pokazkota

Moja różowa ratuje #kitku znalezionego w lesie. Gość ma 3 tygodnie, waży 300g, je ze strzykawki i dogrzewa się termoforem. Jest naprawdę smol, od 3-miesięcznego gówniaka sfinksa jest 3x mniejszy.

Plan jest taki żeby uratować, odkarmić i wydać, ale coś
  • Odpowiedz
miewa takie dni, że godzinami stoi przed drzwiami wyjściowymi na klatkę schodową i płacze jakby tęsknił za poprzednim mieszkaniem.


@cult_of_luna: ma potrzebę wychodzenia, mój ma to samo i muszę chodzić z nim na spacer xD
  • Odpowiedz
Dla kota przeprowadzka to coś strasznego. Koty nie lubią takich zmian.


@dktr: koty nie lubią zmian w ludziach, na miejsce większość kotów kładzie lagę jeśli jest micha i ulubiony człowiek.
  • Odpowiedz
@Suseuropejski: Nie zgodzę się. Kot może walnąć focha nawet jak mu przestawisz michę o 2 m w bok. Każda nowa rzecz w mieszkaniu musi być dokładnie obwąchana/oznaczona, po przeprowadzce kot ma zapachowy chaos - mowa o kotach nie wychodzących.
  • Odpowiedz
  • 0
@Suseuropejski: @dktr to chyba zależy od kota. U nas łyse sfinksy zaadaptowały się od pierwszego dnia - wystarczyło że miały siebie i swoje koce. Dodatkowo, jak przychodzili jacyś obcy ludzie, np. do założenia podzielników na kaloryfery, czy pomierzenia okien do moskitier, to zaczepiały i były mega towarzyskie/wyluzowane. Dwa włochate, w tym bohater tego posta u góry, zniosły przeprowadzkę słabo i do teraz (po 3 miesiącach) potrafią chować się w
  • Odpowiedz
@dktr: @cult_of_luna: 5 kotów niewychodzących miałem, żaden nie robił problemów przy przeprowadzkach. Generalnie zdrowe koty przywiązują się do ludzi, koty z zaburzeniami mają inaczej i też to dostrzegam bo najlepiej do nowego przyzwyczaja się stara rasowa kotka, jej nie przeszkadza praktycznie nic. Najgorzej mają zabierane za wcześnie od matek, takim którym dodatkowo człowiek zrobił sieczkę z osobowości swoim nieumiejętnym wychowaniem + inne traumy i one się wszystkiego boją,
  • Odpowiedz
@pusssia Niko to kocurek :) skończył rok 2 tyg temu.
Na spacery odkąd miał około 7 msc, na początku korytarz na klatce, potem schody, i potem smycz i powoli na zewnątrz w jego tempie. Teraz przychodzi godzina 19 to nie da żyć jak nie wyjdzie 🙈
  • Odpowiedz