16 września 1976 roku mistrz świata w pływaniu w płetwach kończył 13-milowy bieg treningowy w Armenii, gdy nagle usłyszał niepokojący dźwięk. Trolejbus przewrócił się przez ścianę zapory i wpadł do jeziora Erewan. 23-latek natychmiast wbiegł na miejsce zdarzenia, rozebrał się i zanurkował do zanieczyszczonej ściekami wody, aby uratować jak najwięcej ludzi.
Pomimo prawie zerowej widoczności, Karapetyan popłynął 15 stóp w dół (5 metrów), aby dotrzeć do trolejbusu, tylko po to, by odkryć,
Pomimo prawie zerowej widoczności, Karapetyan popłynął 15 stóp w dół (5 metrów), aby dotrzeć do trolejbusu, tylko po to, by odkryć,









































Bo taka prawda ludzie ciągle tylko narzekają masz depresję idź pobiegaj uśmiechnij się nie masz pracy to ją znajdź nie masz domu to sobie coś tam ogarnij wszystko byłoby obwiele prostsze tylko ludzie to niepotrzebnie komplikują i robią z igły widły
Takich ludzi warto słuchać!