Wpis z mikrobloga

@gerwazy-oko: chyba lekooporna depresja. W niedzielę zdobyłem pierwsze miejsce w zawodach biegowych! Nie poczułem nic poza uczuciem ulgi, że to już za mną.. Potem złość i frustracja na siebie że powinienem się cieszyć. To mnie w życiu bardzo demotywuje nie depresja a właśnie sukcesy z których nie moge się cieszyć
  • Odpowiedz
@First999: nie czaję jak można nazywać depresją stan w którym ty bierzesz udział w biegach XD depresja to jest stan uniemożliwiający ci normalne życie, to że jesteś nieszczęśliwy w swojej głowie to nie znaczy że masz depresję (nikt nie twierdzi że domyślnym ustawieniem człowieka jest bycie szczęśliwym i cieszenie się z wygrania biegu)
  • Odpowiedz
@piksel41: depresja uniemożliwia mi codziennie funkcjonowanie, ale mimo to się nie poddaje się i próbuje jakoś żyć. Tyle że nie ma nagrody na końcu za wysiłek. To chciałem przekazać. Miałem i takie epizody po których leżałem z katatonią w szpitalu lub z urojeniami depresyjnymi. Już w życiu nie jedne zawody wygrałem i się cieszyłem przed chorobą. Też sobie wmawiałem, że po prostu jestem nieszczęśliwy dopiero terapia mi uświadomiła, że moje
  • Odpowiedz