@ytrew: Od ZCHN, przez PIS, do PO i PSL. Jak s---------y jest nasz system, że tacy ludzie nadal dostają stołki? Co ten człowiek zrobił wartościowego w swoim życiu? A zarabia i to za państwowe czyli nasze pieniądze grubą kasę.
Przed nami czarne dni dla gospodarki, bo mamy koniec miesiąca, ale zastanówcie się i ratujcie swoich pracowników – apeluje do przedsiębiorców Igor Klaja, prezes firmy OTCF, do której należy marka 4F.
@lajtrum1: Taki mały szczegół - te ułomy przestaną zarabiać. Jak to ułomy, całą swoją kasę do tej pory wydawali na konsumpcję. Wszystkie firmy FMCG odczują szybko i mocno spadek konsumpcji ze strony ułomów. Firmy te bardzo szybko ograniczą wszystkie wydatki do tych podstawowych, czyli wszystkie wydatki na systemy it, jakieś wsparcie sprzedaży, marketing, reklama. Wszystkie nie-ułomy, które w tych branżach pracują na dobrze opłacanych stanowiskach w ciągu obstawiam maksymalnie 30
...bez żadnej pomocy. Epidemia koronawirusa odbije się negatywnie na rynku pracy. Najnowsze szacunki mówią, że nawet co piętnasty pracownik, czyli około 2 mln osób , może stracić pracę. Oznacza to, że bezrobocie wzrośnie z 5,5 proc. w lutym do nawet 10 proc. w kolejnych miesiącach.
@Assailant: Może nie zauważyłeś, ale po pierwsze granice są zamknięte, a po drugie, tam też mają potężne spadki PKB i bezrobocie ich nie ominie. Nie licz zbytnio na emigrację przez najbliższe dwa - trzy lata.
@wykopnijmnie: Nie przetłumaczysz trollowi PO, bo jemu nie chodzi o prawdę, tylko jazdę po PIS. A problemem numer jeden i największą tragedią w Polsce nie jest to, że PIS wiele rzeczy s--------ł, a to że cała opozycja s-----------y to conajmniej tak samo. Można pluć na wszystkich polityków w Polsce, ale w-----a mnie niemiłosiernie, gdy takie trolle jak @blargotron narzucają narrację typu: wystarczy odrzucić x od władzy i będzie od
@blargotron: Oprócz atakowania PIS uparcie twierdzisz, że tylko oni są winni obecnej sytuacji, co jest bardzo dalekie od prawdy. Takie wypowiedzi nic nie dają, bo jak napisałem wyżej, prawdziwym problemem jest kompletny brak wyboru. Brak kompetentnych osób na polskiej scenie politycznej.
- Prowadzimy z mężem gospodarstwo ogrodnicze od 1988 roku. Pomagają nam nasze dorosłe już dzieci. Nigdy jeszcze nie przeżyliśmy takiej tragedii. Kiedy patrzymy na nasze kwiaty, mając świadomość, że 100 tysięcy tulipanów ma pójść na śmietnik, serce po prostu się kraje - mówi Krystyna...
@j3sion: Nie do końca tak jest, w tej chwili cholernie dużo zależy od marżowości danej branży. Jeśli działałeś w branży wysokoobrotowej i niskomarżowej, to nie tylko nie ma szans zbudować poduszki na więcej niż miesiąc-dwa, to po prostu nie ma sensu. Taniej jest upaść, niż dokładać do interesu takie ilości pieniędzy, zwłaszcza gdy prognozy na najbliższy co najmniej rok są bardzo słabe. W takich warunkach wielu przedsiębiorcom dużo bardziej opłaca
Z naszych szacunków wynika, że Chińczycy ograniczyli liczbę kontaktów 30-krotnie. Chińczycy siedzieli w domach przez dwa miesiące, nie chodzili do pracy, jedna osoba z rodziny mogła wyjść raz na dwa-trzy dni, i to tylko po to, żeby zrobić zakupy. Wszyscy w maskach.
@jaroty: Aż tak źle nie jest, przed chwilą byłem na zakupach w centrum (drugi raz w tym tygodniu) i miasto wyludnione. Zwykle o tej porze w sobotę w centrum są tłumy, dziś widziałem kilka pojedyńczych osób, z czego połowa na spacerze z psami.
Dochodzi do zorganizowanych form napaści - grupy „rewolucyjne” skrzykują się przez sieci społecznościowe by dokonać kradzieży. W Kampanii, Apulii, na Sycylii nie ma dnia by nie było jakiejś kradzieży czy ataku z bronią na jakąś aptekę. Przed supermarketami stoi policja.
@spinor: U nas już tak bywało, a nawet i gorzej i to nie tak dawno temu. Była przestępczość zorganizowana i hordy sebixów, które próbowały kroić kogo się da. Kradzieże sklepowe też były dość powszechne, ale plądrowania nie było. Zamieszek też nie, natomiast miałeś górników wysypujących węgiel przed sejmem i rolników blokujących drogi w całym kraju. Co kraj to obyczaj.
Jeden z niedawno otwartych salonów Agata Meble zwalnia dziś dużą część pracowników z dnia na dzień. Możliwe, że jutro będą kolejne zwolnienia. Firma była ostatnio chwalona za przekazanie 1 mln zł na walkę z epidemią. Dajcie znać w komentarzach czy w innych salonach jest podobna sytuacja.
@xUnf: Zabawne jest to przekonanie wykopków, którzy nigdy nie widzieli innego rynku niż pracownika, że tak będzie zawsze. Pobudka będzie bardzo bolesna.
@RoyKeane: Z tego co zauważyłem małe miejscowości trzymają się teraz lepiej od dużych miast. Np. w tej samej sieci znam lokale które w małych miastach tłuką teraz dowozy jak szalone, w dużych albo się zamknęły albo mają spadki po 60-70% i jadą na stracie przy mocno zredukowanej obsadzie. Ogólnie panująca opinia w branży wiąże to z powrotem studentów i dużej części pracowników, których firmy się tymczasowo zamknęły do rodzinnych miejscowości.
Według sekretarza generalnego diecezji Berardellego nie było żadnego respiratora oddanego, ponieważ nie było żadnych respiratorów spoza szpitala, który mógł być zakupiony przez parafian.
Przecież to jakaś kpina, czy wy w ogóle czytacie te artykuły? W oryginalnym było wprost napisane, że poprosił o odłączenie od respiratora, żeby mógł z niego skorzystać ktoś inny. Dopiero w późniejszych artykułach pojawiła się informacja, że ten respirator był zakupiony i podarowany specjalnie dla tego księdza.
Sprostowanie dotyczy tylko tego, że respirator nie był podarowany, natomiast to, że ksiądz poprosił o odłączenie od respiratora i podłączenie innego chorego jest prawdą.
Niemal wszyscy przedsiębiorcy odczuwają już negatywne skutki pandemii a dla ponad połowy są one bardzo poważne. Bez braku wsparcia firmy będą musiały zwalniać – co druga nawet 20-50% pracowników!
@xUnf: Z prostej przyczyny - dużo ludzi straci pracę, drastycznie ograniczą wydatki. Ci, którzy nadal będą mieli pracę będą jej mniej pewni, zaczną oszczędzać. To mocno zredukuje popyt - mniejszy popyt, mniej pracowników potrzeba do jego obsłużenia. Część można a nawet trzeba zwolnić. I tak w kółko, aż pojawi się jakiś impuls prowzrostowy, który to przełamie.
@pedroulala: Czyli planowane zwolnienia w Polsce dotyczyłyby zależnie od scenariusza pomiędzy 1,5 miliona a ok. 4 miliony osób, tak na początek. Czyli bezrobocie w okolicach nawet 25%, realny scenariusz, już takie poziomy w Polsce bywały, a zamknięte granice i brak możliwości emigracji czynią ten scenariusz jeszcze bardziej prawdopodobnym.
Odnoszę wrażenie, że niektórzy nie zdają sobie sprawy z trudnościami finansowymi z jakimi zmagają się niektórzy przedsiębiorcy. Wynajęcie lokalu w dużym mieście to koszt 10-20k miesięcznie. Te umowy nie przestały obowiązywać w zw. z epidemią. Tyle samo, a nawet więcej, kosztuje wynajęcie lokalu w galerii handlowej. Dodajcie do tego koszty zatrudnienia: nawet osoba na minimalnej to wydatek ponad 3000 zł miesięcznie. Wielu spłaca przy tym mniejsze i większe kredyty i leasingi związane
@WhiskeyIHaze: Tyle, że jest coś takiego jak siła wyższa. Ekstremalnie rzadko da się tego użyć w sądzie, ale akurat w obecnej sytuacji jestem pewien na 100%, że ma to zastosowanie. Wypowiadasz umowę bez okresu wypowiedzenia z powodu siły wyższej w postaci epidemii i powodzenia w sądzie z tym swoim czynszem.
@MateuszWajchePrzeloz: Ale my nie chcemy obciążać nikogo, po prostu zamkniemy nierentowne biznesy, będziemy żyć z oszczędności, których nie straciliśmy próbująć utrzymać te firmy, a wy pójdziecie na bezrobocie. Jeśli chodzi o zapełnienie luki, w normalnych okolicznościach tak to działa, ale nie wierzę, że za dwa-trzy miesiące znajdzie się ktoś na tyle głupi (bo to już nie odwaga a głupota), kto wejdzie w nową inwestycję. Jeśli się wszytko uspokoi to na
Tak mi się wydaje, że za kilka miesięcy ten artykulik o dziwnym przypadku jednego zgonu w Chinach z powodu hantawirusa złapanego od szczura może stać się bardzo znany ( ͡°͜ʖ͡°) Mam nadzieję, że nie.