Poznałem młodą dziewczynę na zajęciach na siłowni. No mega laska z wyglądu, po prostu petarda, lat 19, studentka. Ewidentnie mnie podrywa. A to na kawę zaprosi, a to zapytać czy ja odprowadze na tramwaj po zajęciach, a to pyta o pracę, itd. Ostatnio usiadła mi na kolanach, a była w spódniczce i stringach i aż się zagotowałem. No ideal z wyglądu. Ale wiecie jak to jest w życiu. Mam partnerkę w swoim

Amigoyamigo













