Kiedy byłem młody, naprawiałem komputery rodziców. Teraz gdy jestem starszy, naprawiam komputery dla mojego syna i jego przyjaciół. Czy jesteśmy jedynym pokoleniem, które wie, jak działają komputery?
Kiedy byłem młody, naprawiałem komputery rodziców. Teraz gdy jestem starszy, naprawiam komputery dla mojego syna i jego przyjaciół. Czy jesteśmy jedynym pokoleniem, które wie, jak działają komputery?
@stefan_pmp: Nie, masz po prostu nierozgarnięte dzieci i skostniałych rodziców ( ͡°͜ʖ͡°)
@stefan_pmp: tak to działa. Pokolenie naszych rodziców nie ogarnia komputerów, bo dość późno trafił do ich życia, a i tak w ograniczonym zakresie. A gówniaki (i nawet już wchodzący na rynek pracy) też w większości przypadków nie ogarniają, bo wychowali się na działającym sprzęcie, gotowych aplikacjach, ewentualne problemy ogarniali im starzy i teraz zwykła reinstalacja systemu to dla nich czarna magia.
Wczoraj wieczorem prawie zginąłem ‚na Sebastiana’ na krajowej 7 na wysokości jakiejś wiochy przed Kielcami. Chciałem wyprzedzić ciężarówkę, ale widziałem auto w lusterku które strasznie z----------o, pewnie lekko z 250 km/h, więc poczekałem. Gdy wyjechałem na lewy pas to ‚magicznie’ ukazało się drugie które ledwo co wyhamowało (oczywiście BMW). Nie wiem, może to moja wina, bo nie sprawdziłem lusterka pierdyliard razy, ale wiem jedno - rzygam już jazdą autem po Polsce. Na
Co to za brednia. Jeździłem prawie 2 lata na Anglię i tak p-------ć kocopoły może tylko ktoś, kto auta używa tylko po mieście. Poza tym jak w Anglii mają zjeżdżać na lewy pas, skoro tam jest ruch lewostronny. Patrz buraku w lusterka i tyle.
2 lata temu w wieku 37 lat postanowiłem będąc już 10 rok na emigracji ukończyć jakąś szkołę, po której będę miał w końcu upragniony zawód. Co prawda nigdy na zarobki ani na pracę nie narzekałem, jednak chciałem poprawić swój byt oraz osiągnąć jakiś tam życiowy cel i przestać pracować jako niewykwalifikowany randomowy OP.
Będąc młodym OPakiem napisałem se jako ostatni rocznik starą maturę m.inn. z informatyki. Niestety
@Phallusimpudicus: może niech spróbuje sprowadzić niepiśmienną dziką ludność z drugiego końca świata, podobno ledwo usiedzieć mogą - tak bardzo chce im się pracować za minimalną w fabryce azbestu ( ͡°͜ʖ͡°)
Rzeszów, wiosna 2012 r. Niedawno Tusk ogłosił, że wszyscy będą pracować do 67. roku życia, w wielu regionach Polski zaczynają się poszukiwania gazu łupkowego (jak się okaże, bez powodzenia), za chwilę usłyszymy Koko Euro spoko i będziemy oglądać kompromitację drużyny Smudy. Pamiętacie?
@SoSweetAcme: I tradycyjnie, znaleziony martwy w sobotę i przewieziony do zakładu medycyny sądowej, ale sekcja zwłok na spokojnie dopiero w poniedziałek
Mniej wiecej 10 dni temu wpada do mnie pacjentka z owrzodzeniem na dloni na SOR. Rolniczka, pochodzenia lokalnego. Doila krowy i skaleczyla sie w reke i wrzod piekny rosnie. No i na pierwszy rzut oka widac ze to cutaneous anthrax. No i cyrk. Jak tto w naszej cywilizacji anthrax, to moze byc tylko w goopich krajach 3go swiatra typu Niemcy czy jakas Slowacja,
Przeznaczanie terenów np przy metrze lub linii tramwajowej na ogrody działkowe dla garstki uprzywilejowanych to marnotrastwo przestrzeni. Jest to nieekologiczne i nieekonomiczne postępowanie, bo marnuje się dobra infrastruktura transportowa, a miasto się chaotycznie rozrasta. Np w Warszawie na 22ha ogrodów działkowych przy Al Waszyngtona możnaby zbudować niezbyt gęste osiedla dla 15 tys osób i 1/3 część terenu przeznaczyć pod park. Obecnie na terenie tego rodu jest 450 domków, które są własnością działkowców,
@arch_Kris: Sama prawda - w Trójmieście i Krakowie podobnie. Tereny przy SKM/tramwaju w centrum super dzielnic leżą zmarnowane pod fawele działkowców, a nowa zabudowa powstaje chaotycznie na przedmieściach bez infrastruktury. Gdy PRL tworzył te rody to były one na obrzeżach i teraz trzeba zrobić to samo - wyrzucić je na obrzeża, a tereny zurbanizowane przeznaczyć pod zabudowę.
@zdrajczyciel: a gdzie napisałem, że należy te MIEJSKIE tereny sprzedać deweloperom? To na rękę deweloperom jest aby samorządy dalej nie miały terenów pod osiedla mieszkaniowe i żeby nie powstawały np TBSy lub osiedla komunalne.
@Odchod_Pasywny: Za te fejki o Konfederacji już z połowa trolli KO z mikro powinna być pobanowana ale jak ma się po swojej stronie moderację to hulaj dusza piekła nie ma.
@WLADCA_MALP: w-----ł mnie ten film, bo jest ładny, z dobrym aktorstwem, fabuła też dobrze poprowadzona i tak jak lubie nie jest wszystko podane na tacy, ale całość pozostawia uczucie niedosytu. Jakby to był pilot do jakiegoś miniserialu to spoko, a tak to nie spoko, bo w sumie motyw oklepany, chociaż dobrze przedstawiony, ale to za mało jak na tak krótki film.
@Damianowski: Teraz by jebli statek w komputerze a kiedyś:
Podczas gdy w Halifaksie i na pokładzie rosyjskiego statku badawczego „Akademik Mścisław Kiełdysz” kręcono ujęcia sekwencji współczesnej, w Rosarito Beach w stan Baja California w Meksyku powstała dekoracja[7]. Sztab projektantów, artystów, budowniczych i konstruktorów zbudował – mierzącą 230 metrów[6] – replikę zewnętrznej części statku w skali 1:1 (nieznacznie zmniejszono tylko kominy i łodzie oraz wyeliminowano zbyteczne elementy, by statek zmieścił się
@Damianowski: Widziałem go tylko raz ze 25 lat temu w TV, muszę chyba odświeżyć w sensownych warunkach.
Poza tym warte odnotowania, że np. rok później wyszedł Szeregowiec Ryan, a B. Willis rozwalał asteroidę, 2 lata później do kin wchodził Matrix, w 2000 wyszedł choćby Gladiator, a potem Władca Pierścieni. Złote czasy kina, a skala tych produkcji jest niebywała.
#pytaniedoeksperta
@stefan_pmp: Nie, masz po prostu nierozgarnięte dzieci i skostniałych rodziców ( ͡° ͜ʖ ͡°)