#koronawirus
#koronawirus

Małżeństwo z Włoch, które spędziło ze sobą 63 lata, przegrało walkę z koronawirusem. Olga i Vincenzo zmarli na Covid-19 w odstępie godziny w tym samym szpitalu. Jedna z ich wnuczek powiedziała dziennikarzom, że jej dziadkowie byli bardzo ostrożni i prawie nie wychodzili z domu z powodu epidemii.
z
źródło: comment_1605687487AGLwTzHJ0UEHfg8A6V0BqJ.jpg
Pobierz
Nie wszystko co przeczytasz lub usłyszysz w mediach jest prawdą.
z
Wynika to z osłabienia, do jakiego doprowadziły obietnice "usunięcia wszelkich dolegliwości bytu ludzkiego", co "jest normalne po tym jak tryumfalnie wyśpiewywano nam, że religie są zniesione, że niedługo przestaniemy umierać i zajmować ma nas jedynie rozrywkowa strona życia".
z
Otwieram kanał naukowy dla dzieci! Często pytacie o miejsca w polskim internecie, które będą dla dziecka przyjazne i wiarygodne. Od jakiegoś już czasu chciałem takie miejsce stworzyć. Zapraszam do oglądania, subskrypcji i współpracy.
z
Szpital w Piotrkowie Trybunalskim nie przyjął 48-letniej pielęgniarki. Kobieta źle się czuła. Była osłabiona i miała duszności. Lekarze tłumaczą, że nie wymagała pilnej interwencji. Miała w domu czekać na wynik testu na koronawirusa. Zmarła po dwóch dniach, tuż przed tym jak miała trafić do placówki
z
Pacjenci dowiedzieli się, że mają się sobą nawzajem zajmować, bo nie ma personelu. Trupy leżały na oddziale kilka godzin, bo nie miał ich kto zabrać. "Lekarze przychodzili raz na kilka dni".
z
źródło: comment_1605276192MRdgHoXMhIC4s5XHmX8xSf.jpg
Pobierz
Czyli łączymy model "szwedzki" (YOLO) z modelem zachodnioeuropejskim (częściowy lockdown), bo nie liczymy na szczepionkę. Testów nie jest za mało, a celem jest utrzymanie aktualnej liczby nowych przypadków, bo wydaje się, że wtedy służba zdrowia jeszcze daje radę.
z
Pfizer podał do wiadomości wyniki testów szczepionki na koronawirusa. Wysoka prognozowana skuteczność sprawiła, że akcje firmy wzrosły. Jeszcze tego samego dnia prezes Pfizera, Albert Bourla, sprzedał 62 proc. swoich udziałów w spółce.
z
Dwóch ciężko rannych motocyklistów nie przyjęły szpitale w Chełmie i we Włodawie. Jeden z pacjentów zmarł w karetce, drugi po dwóch dniach w szpitalu w Lublinie. Włodawa odmówiła przyjęcia tłumacząc się, że są szpitalem covidowym, a z kolei w Chełmie są wstrzymane przyjęcia ze względu na zakażenia.
zKomentator
od 27.03.2020
Rocznica
od 30.11.2022
Mikroblogger
od 29.04.2020
Regulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
#koronawirus