@El3xetor: to jest współczesna strategia korporacji - software otwiera się po to, żeby zgłosili się ochotnicy którzy będą go za darmo utrzymywać. Jeśli zainteresowanie takim projektem jest małe, to firma zaczyna go "wygaszać" żeby redukować koszty własne.
Co do pomysłu Google, praktycznie każda licencja open-source ma klauzulę wyłączającą odpowiedzialność autora kodu. Google może dyktować warunki we własnych projektach, ale na
![Timex 2048 i pracownia informatyczna - [Adam Śmiałek]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/link_1614960084DtVcoNslno1ouVgmUisleE,w220h142.jpg)
























Kilka lat temu odkryto, że przyczyną był błąd w ROMie, a dokładniej w procedurze odpowiedzialnej za wykrywanie częstotliwości sygnału na taśmie. Dla każdego ładowanego bloku danych istnieje około 0.05% prawdopodobieństwa, że Atari nie przetworzy prawidłowo sygnału kalibrującego odczyt.
Tutaj więcej szczegółów: http://www.atari.org.pl/forum/viewtopic.php?id=9188