Muszę się z wami czymś podzielić bo czuję, że muszę. Wczoraj jakoś tak bez planu wypaliłem do żony, że może pojedziemy na jeden dzień do Warszawy z dzieciakami zobaczyć to i owo. Stara chciała zobaczyć łazienki królewskie a dzieciaki Centrum Nauki Kopernik. Ja w sumie też nigdy nie byłem z Warszawie mimo, że mam 38 lat. Aha - mieszkamy w miasteczku powiatowym w Wielkopolsce i generalnie żyjemy jak pączki w maśle. No tam zarezerwowałem
Zazdroszczę wam tego, że możecie tam mieszkać i mieć tak dużo możliwości.
@Poczuj_Rurznice: większość ludzi w dużych miastach i tak nie korzysta z atrakcji jakie miasto ma do zaoferowania. Po 2-3 miesiącach wszystko by ci pewnie spowszedniało.
Jak chcesz spróbować życia w dużym mieście po taniości to zobacz czym jest housesitting. Na fb są też grupy typu "udostępnię dom/zamienię się domem". Ludzie z miast szukają odpoczynku na prowincji, a z
@wiesiu2: no korki są ale na określonych trasach więc jak jeździsz s8, s2 to praktycznie zawsze na nie trafiasz + budowa tramwaju na Wilanów też troche daje w kość. Jasne, godziny szczytu to dramat a nawigscja googla nie zawsze pokazuje najszybszą trasę xd @Poczuj_Rurznice ja się totalnie nie czuje jak niewolnik chociaż na pewno są ludzie, którzy tak mają. Praca, dom, praca, dom, najebka w weekend i powtórka. Jeżeli
@120_Dni_Sodomy: już tylko 4 dni i długi weekend bo w piątek urlop...a potem tylko trzy pełne tygodnie robocze i tydzień wolnego bo majówka...jeszcze tylko 40 lat i emerytura...
źródło: oskarek
Pobierz