@darkinvaider: ładne. wyglądają jak podkładki które przeszły całą drogę z hederu, przez cepy, młocarnię by w końcu wyciągnąć je grechoczące w podajniku zbożowym.
Agromirki jak sie zapatrujecie na zakup paliwa na caly rok? Malutkie mam gospodarstwo i 1000l wystarczy na caly rok. Zastanawiam sie czy zrobic zapas jeszcze dziś, czy czekać na podwyższenie VAT (w nadziei ze cena faktycznie dramatycznie nie wzrośnie po nowym roku) no i za to bede mogl odliczyc 23 procent VAT więc teoretycznie paliwo wyjdzie taniej niz przy aktualnym Vacie.
Bogaty rolnik, choć płaci niższą składkę od Kowalskiego z ZUS, to dostanie od niego dwa razy większą emeryturę. Takie prezenty funduje rolnikom PiS. "Nie jest przypadkiem, że w okolicach wyborów proponuje się takie zmiany u rolników" - mówi dr Tomasz Lasocki z Wydziału Prawa i Administracji UW.
a rolnik KRUS 108 zł kwartalnie czyli około 500 zł rocznie
@Patucha: spisałeś pierwszy wynik z googla, ale już przeczytanie całości Cię przerosło. To jest 108 zł + 60 zł miesięcznie czyli 504 zł kwartalnie. I tyczy się to rolników poniżej 50 ha. Ci powyżej, o których jest mowa, mają wyższe stawki - 4 progi zwiększane co 50 ha.
Opłata będzie pobierana w taryfach Plusa oraz Plusha co miesiąc nawet, jeśli mamy ważne konto np. kilka miesięcy po większym doładowaniu, albo włączoną promocję "Rok ważności konta". Opłata nie będzie pobierana, jeśli co 30 dni wydamy minimum 5 zł, ale zakup pakietów się nie liczy!
Na wsiach wciąż można spotkać na każdym kroku c360 czy jednak powoli odchodzą do lamusa? Pamiętam 10 lat temu u babci na wsi każdy w okolicy miał sześćdziesiątke (ʘ‿ʘ)
Podczas Zgromadzenia Polskiej Wsi w Przysusze z udziałem prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, partia przedstawiła swoje nowe propozycje dla rolników. To między innymi likwidacja świadectw pochodzenia zwierząt, dopłaty dla poszkodowanych przez...
@ruinator: @pulutlukas: Widzę że koledzy nie tylko nie mają pojęcia o czym piszą, ale jeszcze nie ogarniają czytania ze zrozumieniem. Po pierwsze świadectwa pochodzenia to martwy przepis i sztuczna biurokracja. Weterynarze wystawiają je bez wejścia na teren gospodarstwa, zwłaszcza że mogą to robić weterynarze prywatni. Żeby miało to sens, to musiałby to być weterynarz powiatowy nadzorujący całą drogę od rolnika do ubojni. Jest to nie tylko fizycznie niewykonalne,
źródło: comment_1672730887R90ijdnjtuUAf4fgdRZ34D.jpg
Pobierz