Cześć, kilka miesięcy temu ekpia wykonała mi tynki cementowo-wapienne. Wyglądają całkiem nieźle, oprócz kilkudziesięciu pęknięć skurczowych. Aż do kilku dni temu, gdzie wykończeniowiec zgłosił mi, że w jego ocenie tynki są źle wykonane - zbyt sypkie. Poniżej zobaczycie zdjęcie i filmiki, które mi nagrał. Sprawdzałem je z kilkoma znajomymi budowlańcami, kierownikiem budowy i na chłopski rozum, ale nie chciałbym nic sugerować.
Czy mogę liczyć na Waszą opinię w tej sprawie? Dziękuję!
@mazi-: Przy mrozie to mi działówki zaczęli stawiać, to mieliśmy dłuuuga rozmową na ten temat... A tynki robili na koniec marca, to już stabilny plus był (mały, ale stabilny).
@hszan: dzięki za filmik, tak myślę, że sobie jakoś je wzmocnię dla spokoju, chociaż od frontu aż takie miękkie i sypkie nie są. A - ku mojemu zaskoczeniu - ekipa sama mieszała tynki, nie korzystali z worka.
Dobra, dziękuję tym, którzy się wypowiedzieli. Trochę bardziej mnie uspokoiliście. Kierownik budowy i znajomi budowlańcy też mówili, że wygląda to dobrze, ale kafelkarz wpadł w taki popłoch, że d--a i trzeba skuwać, że kto to w ogóle zrobił, że trochę mi się stres udzielił (bo za 2-3 miesiące, to raczej przeprowadzkę planuję niż kładzenie tynków od nowa).
Cześć, buduję dom (oczywiście nie swoimi rękami, bo pojęcia nie mam), ekipa jest naprawdę sensowna, terminowa, trzeźwa, faktury wystawia, a dzisiaj zaskoczyli mnie tym, że zaczęli murować ścianki działowe (na pomorzu -18 w nocy). Dzwonię do typa, że jak to tak, a on do mnie, że spoko - okna są, drzwi zabite dechami, kozę przywieźli, palą od 7, więc ok. południa sobie zaczną murować. -Przecież w nocy się wychłodzi! -Nieee, będzie dobrze,
@ATAT-2, jest, jest, ale wiesz co mówi - "to jak pan chce, ja bym nie polecał, ale z drugiej strony chłopaki też mają swoją rację, na głowę nie spadnie, to jak pan chce." A te kleje, dodatki, cośtam, to widziałem na budowie worki i pojemniki - niby do -8 można, ale pytam, bo dobre praktyki i teoria, to jedno, marketing to drugie, a praktyka i zdrowy rozsądek, to trzecie.
#gielda dwa pytania o spółki dywidendowe. 1. Jak wypłacana jest właściwie dywidenda? Na konto brokerskie jako wolne środki czy jakoś inaczej? 2. Czy jest sens wchodzić w spółki dywidendowe na parę dni przed i wychodzić po ex date, czy się na tym traci i lepiej trzymać w długim terminie?
@SmartCheetah: Jak wejdziesz tuż przed dywidendą i wyjdziesz tuż po (prawie do dywidendy) to jesteś w plecy o podatek, bo dywidenda na konto wpada już -19%.
Pytanie do fachowców z tagu. Czy scenariusz który rodzi mi się w głowie a mianowicie, że po większej korekcie ludzie są głodni papieru i najbliższy miesiąc może dwa będzie nawet pompa na giełdzie ale ona drastycznie też spadnie do poziomów znanych nam sprzed kilku dni? No mi się buduje scenariusz, że do końca roku nie będzie kolorowo i raczej od ATH się oddaliśmy na jesień/zimę. Dlatego
Ostatnie wzrosty do normalności to:
Pułapka37.4% (34)
Jesteśmy już po korekcie można kupować śmiało33.0% (30)
@KjatanSveisson: wg mojego wyczucia/bredzenia/itp. to chwilowa podbitka, jeszcze będzie dół, chociaż nie tak dynamiczny jak ostatnie kilka dni. Teraz to byle pierdnięcie powoduje zjazdy po 2-3%, a potem odreagowanie o 3-4%. A potem bliski wschód, stópki, wybory Trumpa i się zobaczy co dalej :P
@golomb13 @Talarsson, a mi się wydaje, że w obecnej sytuacji makro to kosmiczne wyniki nVidii już nie pociągną całego świata aż tak w górę jak po Q1. Tak jak pisał @kot_morderca - zakwitła w świadomości ludu uwierająca myśl, że nie lecimy jednak na 30k (przynajmniej nie teraz). I tę myśl przez jakiś czas trzeba będzie rozchodzić...
#gielda #kakao Czy ktoś się orientuje jakie będzie rolowanie jutro na kakao na XTB? Wrześniowy kontrakt jest na +/- 8500 USD, ale XTB pisze w jakiejś wiadomości, że będzie rolka na 6900... To już na grudniowy kontrakt? Nie spina mi się to, a jak ma mi shorta zrolować o 1500, to wolę zamknąć z małą stratą
@maniek74: obserwacja tego dziadostwa od początku roku pokazuje, że po rolce w dół odbija zaraz do pierwotnych poziomów... także shorty nie są polecane w okresie rolowań, zwłaszcza jak spada o 1-1,5k USD
@jmp_eax: jak wyżej. wiem jak to wszystko działa - moje obawy wynikają raczej ze zwyczajowej reakcji rynków po rolowaniu o tak absurdalne wartości, jak to ma miejsce w przypadku kakao w tym roku. wczoraj 9k, dzisiaj 7k, jutro 9k Dla przykładu, jak masz shorta przez ostatnie 3 rolowania, to na zero wyjdziesz przy cenie o blisko 3k USD niższej niż jak zawierałeś pozycję.
ale szerpie kakałkiem przed jutrzejsza rolka, tak jak zauważył @mazi- w jednym z dziejeszych wpisów, ostatnie rolki w dół były bardzo szybko pokrywane i wyglada jakby się znów pod to ładowali, tylko ten schemat robi się trochę zbyt powszechny, mało co na tym gram, ale tez kojarzę, ze ostatnie rolki w dół zawsze szybko wyciągali. Może tym razem gruby wydyma tych którzy maja to za
*SUPER MICRO COMPUTER SEES 1Q ADJ EPS $6.69 TO $8.27, EST. $7.68 *SMCI SEES 1Q NET SALES $6.0B TO $7.0B, EST. $5.47B *SMCI SEES 2025 NET SALES $26.0B TO $30.0B, EST. $23.64B $SMCI
Dzisiaj raportuje SMCI po zamknieciu sesji - wyniki beda GENIALNE ale jaka reakcja rynku? Nie wiem, chco sie domyslam. Spoleczka mocno wyprzedana, niedawno dodana do nasdaczjego, mocno wspolpracuje w niewidia.
@widmo82: Spójrz na składowe wskaźnika. Największy fear powoduje odklejenie magnificent 5 (czy tam 7) od pozostałych spółek - skoro tylko kilka robi całą robotę za indeks, no to jednak pełne gacie :).
@mazi-: A tak na marginesie, to się zastanawiam gdzie to wszystko doleci. Mam trochę akcji, kilka szortów na akcjach, jakieś drobne na kontraktach na indeksy w górę i w dół, trochę kakałko dla emocji ;). Skutek jest różny, ale za US100 to mentalnie przestałem nadążać tak z 1-2 tygodnie temu. Tak na moje wyczucie (no bo co innego) wypadałoby zrobić jakąś korektę po takim rajdzie, a tu ni chu chu...
W najbliższą środę o tej porze będę ruszał w kierunku Zakopca. Po 3 latach noeobecności na tatrzańskich szlakach będę cisnął jak dziki. Jaram się na maksa. Mireczki, do zobaczenia na szlakach! #tatry #gory #chwalesie
@rutkins: czytam o tych nadzwyczajnych kolejkach i korkach, ale liczę na to, że w moje godziny urzędowania nie pokryją się z większością. Ostatnio jak byłem w sierpbiu 2016 na MOku, to było z 15 osób :)
@Qullion: jak się pogoda zacznie sypać, to będę uważał. Mam inny zgryz - pierwszy raz jadę sam, forma dobra, planuję długie trasy i nie wiem czy drugiego dnia nie będę z balkonikiem musiał chodzić :)
Tego się boję - ciepło i wilgotno, to chyba umrę :) Już lepiej, żeby było zimno... a jak ma być upał, to chociaż sucho niech będzie. Za radą wykopowych taterników mam zamiar ruszyć w czwartek na Rysy ok 4:30-5:00 i jak płuca i nogi pozwolą to w drodze powrotnej na przełęcz pod chłopkiem, a jak nie to pójdę prosto na żurek do MOka.
Cześć, jadę w tatry za 1.5 tygodnia i czytając wszystkie newsy o kolejkach na parkingi, na łańcuchy i do kibli zastanawiam się, o której ruszać, żeby możliwie uniknąć tłumów. 6 będzie ok, czy lepiej wcześniej? Po 4 latach nieobecności nestety cele wyznaczyłem sobie popularne na maksa, Rysy, Zawrat-Kozi i Przełęcz pod Chłopkiem. Co radzicie? #tatry
@DJtomex: Niestety z dołu, z Małego Cichego konkretnie. Zastanawiam się też nad przebiegnięciem etapów do schronisk, co trochę przyspieszy temat, ale pomyślę jeszcze. Pierwszy raz jadę sam, więc nie wiem też jak planować trasy. Z jednej strony powinienm być dość szybki, ale z drugiej wszedzie tlumy i kolejki, które mocno spowolnią. Myślałem nawet o Rysach i Chłopku jednego dnia, ale nie wiem na ile jest to realne...
@metalfacee: a tak od drugiej strony, o ktorej trzeba być u góry, żeby uniknąc tłumów? Wprawdzie ostatni raz w tatrach byłem w 2016, ale trudno mi uwierzyć, że tak rano robi się masakra. Zawsze największe tłoki robili niedzielni turyści, którzy wstawali o 10.
@olifjaturq @metalfacee: kusicie :) ja do tej pory robiłem odwrotnie, wyjście o 14-15 na szczycie o 18-19, tak żeby za widnego zejść do lasu i powrót po ciemku. Zazwyczaj też wszędzie sam byłem. Nawet na Moku, to ok 21, to już tylko ci, co nocują, więc cisza i spokój. Tym razem chciałbym pocisnąć jak najwięcej, więc to rozwiązanie odpada. No nic przyjeżdżam w środę koło północy, to się kimnę
@GuziQ: o słowackich na razie nie myślałem, bo tym razem chciałbym "skończyć" nasze. Te szlaki, które wymienłem to oatatnie, których nie przeszedłem :) głownie ze względu na wieczny tłok. Tym razem będę sam, to może wyjdę w nocy, jak Panowie wyżej radzili.
#podrozujzwykopem #podroze #malta Pod koniec października lecę z żoną i córką (lvl 0.25) na Maltę. Planujemy spędzić tydzień na Malcie i 4 dni na Gozo. Czytałem ostatnio sporo wpisów wykopków maltańskich, stąd pytanie - co możecie polecić do zobaczenia, najlepiej nieoczywistego, tj. coś spoza wszystkich "Malta TOP10". Z jednej strony martwię się, że tam nie ma aż tak wiele do oglądania przez półtora tygodnia (zanim nam
@bialawitz czytałem, że całkiem nieźle autobusem da się poruszać, ale dopuszczam możliwość wypożyczenia auta. Decyzję podejmiemy jak już będziemy wiedzieli co chcemy obejrzeć i gdzie będziemy nocować.
@bialawitz @GniewneKopytko @trollasek @Uaephean dziękuję za informacje, na pewno przemyślimy raz jeszcze opcje samochód vs. autobus (jedziemy 30.10-10.11, jeżeli to może mieć znaczenie dla busowego ruchu turystycznego). Spacerów krótszych czy dłuższych się nie boimy - dzidzka śpi lub się rozgląda, a z żoną raczej zaprawieni jesteśmy :). Chętnie wybierzemy się na jakieś odludzie, tak po prostu powłóczyć nogami. To może napiszcie jeszcze ze dwa słowa nt. tego co
@AchacyK dzięki za szczegółowy opis. Jutro siadamy do planowania, to poczytamy o Twoich propozycjach. Apropos panwii solnych, to mamy w planach te na Gozo koło Marsalfornu. Jeżeli zdecydujemy się na autobus, to na pewno z biletem tygodniowym. Pewnie pierwszego dnia zobaczymy jak to wygląda w praktyce, bo koledzy wyżej trochę mnie nastraszyli...
@furek1234: A gdzie byłeś i co robiłeś? ( ͡º͜ʖ͡º) Bo ja im więcej czytam np. o trasach trekkingowych na Gozo, to coraz mniej się obawiam, że będzie nudno
Pracownicy cyrku próbują go dobudzić szturchając polewając wodą i szturchając patykiem. Wszystko to działo się podczas występu przed zdumionymi dorosłymi i przestraszonymi dziećmi.
@lis6502: Kto jeszcze w ogóle chodzi do cyrków? Ja przestałem w wieku 8 lat, jak przyjechał cyrk do mnie na wioskę, cała szkoła musiała iść na pokaz tresowanych...
I w dodatku jeden spierdzielił z areny. "Treser" stanął w płomieniach ze wstydu :)
Czy mogę liczyć na Waszą opinię w tej sprawie? Dziękuję!
https://streamable.com/i2a955
https://streamable.com/2ml67u
źródło: 1000017211
PobierzDobrego dnia!