Jak raz pojechałem na kolonie letnie przed którymi się wzbranialem rękami i nogami, mówilem rodzicom że nie chce jechać, żeby odpuścili póki ktoś inny będzie mógł pojechać, to nie #!$%@? "Pojedziesz! Będziesz się dobrze bawił!" i to był ROZKAZ, że mam się dobrze bawić. Oraz mój ulubiony tekst "Każdy zawsze mówi że nie chce jechać, a później przyjeżdża i mówi że tęskni za tamtymi ludźmi i chciałby jeszcze raz"
Pojechałem, oczywiście załamany
Pojechałem, oczywiście załamany














Jakieś rady? Mięso przed smażeniem umyte i odsączone ręcznikiem papierowym
#przegryw