Ahah jak pracowałam w gastro mistrzami byli faceci, którzy przychodzili z zonami. Jak mieli np połowę piwa, a żona szła do toalety, na szybko podbiegali z monetami do baru, zerowali swoje p--o i na hejnał wypijali pół następnego które dokupili. Zajmowało im to max 2 minuty i nie były to pojedyncze sytuacje, do teraz jestem pod wrażeniem, jakby się zmówili xddd
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)








