Właśnie wszedłem na mieszkanie, którego po raz enty moi współlokatorzy mimo uprzejmych próśb nie zamykają.
Przy okazji wyniosłem wszystkie buty z przedpokoju, nikt nawet nie wyszedł z swojej jamy sprawdzić co się dzieje xD po czym wyszedłem na pocztę i na zakupy, jak ktoś chce wiedzieć co się stanie jak wrócę plusik proszę xD
Kieszonkowiec Jankiel wstąpił do synagogi pomodlić się. Z przyzwyczajenia jednak ukradł rabinowi zegarek. - Powiedz mi, Jankielu - zagadnął go rabin - Coś tam ostatnio nagrzeszył? - Ukradłem zegarek dobremu człowiekowi. Chcesz, rabbi, to ci go oddam. - Nie. Trzeba go zwrócić temu, do kogo należy. - A jeśli on go nie chce? - W takim wypadku zachowaj go i już się tym nie przejmuj.
@BajerOp o nieee... W Polsce jak lekarz nie przepisze antybiotyku na przeziębienie to jest wielka obraza majestatu i afera, że leczyć nie umi. Ludzie są debilami jeśli o leczenie chodzi
Stoi orzeł i sęp na krawędzi klifu. - Ej orzeł, luzujemy się? - pyta sęp. - Luzujemy. No i orzeł wraz z sępem rzucają się w przepaść i 2 metry nad ziemią spektakularnie
Stoi orzeł i sęp na krawędzi klifu. - Ej orzeł, luzujemy się? - pyta sęp. - Luzujemy. No i orzeł wraz z sępem rzucają się w przepaść i 2 metry nad ziemią spektakularnie hamują i wznoszą się w powietrze, po czym powracają na krawędź klifu. Nagle podchodzi do nich jastrząb.
Na linkedin właśnie napisała do mnie laseczka z HR z propozycją na stanowisko w firmie, oddziale, a nawet projekcie, w którym obecnie jestem XD oczywiście wszystko prócz projektu jest na moim profilu... czekam na szczegóły, może coś wynegocjuje, ciekawe tylko jak będzie z okresem wypowiedzenia, czy pracodawca się zgodzi xD #korpo #humanresources
Mama pokazała mi pamiątkę po moim śp. pradziadku: Książkę która pisał w latach osiemdziesiątych, dokładnie 669 stron. Książka mówi o jego rodzicach, czasach powojennych, jak żył itp. Znajdują się też takie smaczki jak: jak się żyło podczas wojny, kontakty z czerwonymi i Niemcami. W komentarzu przykładowe strony. Jeśli będzie zainteresowanie to wkleję więcej.
@motaboy: Lepiej rozwalać pieniądze na lewo i prawo, nie? Naprawdę nie widzisz różnicy między braniem jakiegoś sensownego kredytu (np. na mieszkanie) a braniem kredytu na niepotrzebne rzeczy, na które kogoś nie stać? Ogromne wesele, na które nie ma się własnych środków, jest właśnie przykładem bezsensownego wydatku.
mówimy o kredycie na wesele ponad stan, a nie o pożyczce do oddania z kopert.
@dobrzecisiewydaje: nie znam przypadków brania 100 tys. kredytu na wystawne wesela, to jest margines. Natomiast branie 20-30k jak najbardziej i one zwracają się z kopert. W tym przypadku nie widzę tutaj nic szczególnie głupiego. Nic bardziej niż takie generalizujące memy.
Przy okazji wyniosłem wszystkie buty z przedpokoju, nikt nawet nie wyszedł z swojej jamy sprawdzić co się dzieje xD po czym wyszedłem na pocztę i na zakupy, jak ktoś chce wiedzieć co się stanie jak wrócę plusik proszę xD
#c--------------l #edukacja