Witam, zastanawiam się nad startupem w branży półprzewodników (coś jak Polski Krzem tylko z mniejszymi aspiracjami), który wbiłby się w niszę najpierw małych wyspecjalizowanych soft IP (MMU/DMA/bridge między interfejsami design + weryfikacja), a później przy większym sukcesie i finansowaniu, średniej wielkości SoC (mikrokontroler najlepiej design, weryfikacja i tapeout test chipa). Czy kojarzycie gdzie zacząć z finansowaniem(licencje narzędzi, sprzęt do odpalania obliczeń) takiego przedsięwzięcia
@PfefferWerfer: Nie chcę tego robić, jeśli idzie o półprzewodniki okolice Katowice/Kraków i Trójmiasto ma duże know how, które możnaby fajnie wykorzystać żeby budować coś lokalnie. Czy serio nie da się czegoś takiego zrobić tutaj?
#polityka #demografia Patrząc na to jak wygląda obecnie demografia, myślę że powinniśmy zastanowić się nad maksymalnym wiekiem wyborczym, jak np. 70 lat, ponieważ w obecnej sytuacji rządzić będą zawsze ludzie starzy, dla których (racjonalnym jest moim zdaniem założyć) ważniejsze średnio będzie jak im się będzie żyło tu i teraz, a nie przyszłość społeczeństwa.
#polityka Patrząc na to jak wygląda obecnie demografia, myślę że powinniśmy zastanowić się nad maksymalnym wiekiem wyborczym, jak np. 70 lat, ponieważ w obecnej sytuacji rządzić będą zawsze ludzie starzy, dla których (racjonalnym jest moim zdaniem założyć) ważniejsze średnio będzie jak im się będzie żyło tu i teraz, a nie przyszłość społeczeństwa.
Jak dobrze wiemy w stanie wojennym mieliśmy skok dzietności, dlatego myślę że pierwszy pomysł to będą dni rozpłodowe. W wybrane cztery niedziele niehandlowe (żeby nie można iść do sklepu) w roku, w całym kraju wyłączamy prąd, z braku laku część ludzi zajmie się płodzeniem potomstwa. Dostęp do prądu będą miały jedynie szpitale, posterunki
@leopold477: Ale wiesz, że nawet jakby każda para miała teraz po 2 dzieci to nie uratuje to ani trochę demografii i nie zapewni zastępowalności pokoleń? Już jest po wszystkim, aby teraz to odkręcić to każda polka musiałaby mieć 3-3.5 dziecka. To nie do zrobienia.
@przeciwko78: Dla mnie brzmi jak zjeść ciastko i mieć ciastko, gdzie mają teraz rodzić kobiety? Myśle że to kolejny (z wielu) powód który sprawi że kobiety wyemigrują (najprawdopodobniej do Krakowa) a jak wiemy ze statystyk w Krakowie dzietność jest fatalna, podczas gdy w Wadowicach widzę że jest nieco lepsza.
@przeciwko78: moje trochę wajb zdanie nie poparte na wiedzy, ale czy nie jest tak że SORy są giga drogie(nikt na nich nie chce pracować z lekarzy) i to będzie pchanie się w koszty? Tj. wyjdzie mniej więcej pieniężnie na to samo, albo drożej?
Co ma wspólnego rynek medyczny z rynkiem nieruchomości? Ogromną dysproporcje pomiędzy podażą oraz popytem z przewagą strony podażowej, te dwa rynki ładnie pokazują gdy dochodzi do czegoś takiego rodzą się różne patologie na których cierpi konsument końcowy(jakość i dostępność usług). Dlatego jedyne miejsce gdzie może działać państwo w tym wypadku to nabudowanie/wspieranie podaży na danych rynkach.
Kontrowersyjna opinia. Ostatnie wzrosty Brauna w mojej ocenie wynikają z braku bojkotu Eurowizji z racji na udział Izraela - głośna ostatnio sprawa, a także obchodzenie Chanuki w Sejmie (inna głośna sprawa od razu kojarząca się z Braunem), moim zdaniem w Polsce istnieje duża grupa ludzi która jest negatywnie nastawiona do państwa Izrael i takie działania tylko ich radykalizują.
@matti-nn: Moim zdaniem emocje decydują o wyborach politycznych ludzi, nie jest to cecha narodowa w żadnym wypadku, a takie wydarzenia budzą emocje u niektórych ludzi. Nieracjonalne wybory polityczne są wpisane już w naturę człowieka i samego systemu wyborczego, patrz Trump xD
Taka rozkmina, bo w sumie teraz jest tak, że bogatsze państwa tanią pracę znajdują w krajach biednych (np. USA -> programiści z Indii) a co się stanie w sumie jak braknie tej taniej pracy, w sensie na całym świecie?
Podobną rozkminę mam z demografią, że teraz będzie się dało pracowników sprowadzać z krajów o wysokiej dzietności, ale w sumie tam też ona spada, co jak braknie
Tak patrzę sobie na współczynniki dzietności dla różnych rozwiniętych krajów i bardzo pozytywnie w tym względzie wybija się Dania, za 2025 rok mają dzietność na poziomie 1.77, ciekaw jestem dlaczego jest ona tak wysoka, pomimo tego że jest to jednak jedno z najbardziej rozwiniętych i postępowych krajów na świecie.
@leopold477: to jest generalnie państwo dla ludzi. Work/life balance na miejscu, podatki wysokie, ale za to infrastruktura, opieka medyczna, edukacja na fajnym poziomie. Kraj stabilny, bezpieczny. Sam kiedyś rozważałem ten kierunek po pół roku studiów, ale syndrom sztokholmski ze mną wygrał ( ͡°͜ʖ͡°)
@leopold477 wysoki poziom "szczęścia" społeczeństwa. Szczęśliwi ludzie są bardziej skłonni mieć dzieci. Do tego duńczycy mają dużo oszczędności i ogólnie majątku per capita, więc mają zaplecze żeby mieć dzieci i przede wszystkim w przeciwieństwie do np. polaków- mają co tym dzieciom zapisać xd
Agent zrobil blizniacze ogloszenie. Wrzucił te same zdjęcia i dodał znaki wodne, zcopy-paste-owal opis z minimalnymi zmianami, ustawił niższą cenę (pewnie zakłada ze zbije u właściciela XD) i cyk, polowanie na kupującego frajera od którego wymusi haracz rozpoczęte XD (Paaanie, najpierw musi pan podpisac umowe zanim moge pokazac mieszkanie XDDD)
@Stakonch: W ogóle jakieś dziwne to ogłoszenie, te zdjęcia wyglądają jak rendery. Oferta "prywatna" opisana jako gotowe do zamieszkania, u pośrednika jako do wykończenia. Mega dziwna oferta.
@jest_agrest-nie_ma: Wolny rynek jest wtedy kiedy wszystkie przewagi konkurencyjne ma strona mocniejsza, czego nie rozumiesz lewaku? Zawsze możesz założyć własną firmę deweloperską ( ͡°͜ʖ͡°)
@editores: Prawdziwych cen == cen ofertowych (choć wiem że to nie takie proste). "Przecież nadal tak jest" - czyli zgadzasz się że deweloper ma przewagi?
@editores: Tak jest to jedna z przewag, moim zdaniem ta przewaga nie wyklucza tego że deweloper wiele przewag w innych kwestiach i w mojej opinii o wiele więcej niż klient. Twoje stwierdzenie jest prawdziwe w przypadku rynku gdzie góruje podaż nad popytem, w przypadku jednak na rynku gdzie (z różnych względów) popyt jest zdecydowanie wyższy nad podażą (a tak było w ciągu ostatnich lat w Polsce na rynku nieruchomości mieszkalnych)
@niegwynebleid: czej, czej, gdzie pisałem o wspieraniu moskali, czy konfederacji? Jestem za jak największym dojeżdżaniu moskali każdym możliwym sposobem, odcinanie się od pro-moskalskiej władzy w Stanach jest jednym z wektorów tego moim zdaniem. W obecnym rozrachunku zarówno moskale jak i Stany rozumieją ten sam język, język interesu i siły (pokazał to dobitnie Izrael).
@niegwynebleid: Kiedy moim zdaniem mój post jest balansowaniem, zmniejszeniem nacisku na Stany (bo ich podejście jest mniej zgodne z naszym interesem), a zwiększenie na innych sojuszników (Francja/Niemcy/Turcja) z którymi bardziej zbieżne interesy. Jeśli Stany chciałyby zerwać sojusz za zmianę dostawców lub podatek cyfrowy, to nie za dobrze świadczy o sojuszu.
@niegwynebleid: Nie jestem pewien czy możemy sobie pozwolić na czekanie, to w końcu jeszcze 4 lata i a potem będziemy modlić się o to żeby żaden następca Trumpa podobny do niego nie wyrósł. Znaczy zgadzam się z tym, że musimy się trzymać tego sojuszu z musu, ale jestem za asertywniejszą postawą i oduzależnianiem się od USA z rozwojem wewnątrzeuropejskiego przemysłu. Jestem w stanie wyobrazić sobie zamiast zakupów w USA (bardzo
Witam, zastanawiam się nad startupem w branży półprzewodników (coś jak Polski Krzem tylko z mniejszymi aspiracjami), który wbiłby się w niszę najpierw małych wyspecjalizowanych soft IP (MMU/DMA/bridge między interfejsami design + weryfikacja), a później przy większym sukcesie i finansowaniu, średniej wielkości SoC (mikrokontroler najlepiej design, weryfikacja i tapeout test chipa). Czy kojarzycie gdzie zacząć z finansowaniem(licencje narzędzi, sprzęt do odpalania obliczeń) takiego przedsięwzięcia