Jeśli cieszysz się, że wrogie nam mocarstwo zza oceanu uprowadziło Maduro, to chętnie powiem Ci, kim jesteś:
Głupcem.
Dziś uprowadzili prezydenta innego państwa, jutro uprowadzą unijnego polityka próbującego opodatkować okradające nas i niszczące nasze społeczeństwa amerykańskie big-techy, a po jutrze zajmą Grenlandię należącą do Danii - jednego z państw UE i NATO.
@czerwonykomuch: ale to nie USA jest tu wyjątkiem, tylko tak działa świat od zawsze. Jedynie ostatnie kilkadziesiąt lat wyglądało inaczej przez wielką dysproporcję USA względem reszty i mogli narzucać wszystko wszystkim i mówić o ideologiach. Teraz nie wszyscy się słuchają i zostają kroki ostateczne, jak pokaz siły militarnej.
@lachat: w IT normalka. często jedyna presja to ta którą sobie sama narzucisz, bo chcesz coś dokończyć. Jednak to dokańczanie jest ważne, bo odróżnia własnie tych co dowożą tematy i skończą zadania po dniu/dniach opierdzielania, do tych co będą się bujali z jednym większym tematem przez tygodnie, bo z takim rozpraszaniem nie idzie czegoś dobrze skończyć, dobrze to znam.
@Arivederczi: Nie stracił, a nie zarobił, a to różnica. Wynajem budy to nie jest bezkosztowa operacja, bo możesz trafić akurat w tym okresie na kogoś kto nadmiernie zużyje mieszkanie albo na inne niewarte problemy. IMO lepiej nie schodzić poniżej swojego wytyczonego progu, a jeśli się nie wynajmie to sprzedać nieruchomość i wrzucić hajs gdzie indziej...
Czy dla kogoś jeszcze #sylwester nie ma żadnego sensu? W sensie - przecież to dzień jak każdy inny. To tak jakby codziennie o północy świętować nadchodzący dzień. Ludzie przez to dzielą życie na lata. Abstrakcyjne jednostki czasu. A przecież nic się nie zmienia. Ten rok był zły, tamten dobry. A nie ma to żadnego znaczenia, bo życie jest liniowe i nieprzewidywalne.
@damian44__: sens ma to czemu sam go nadasz. Refleksyjność i miejsce na wspomnienie, podsumowanie w życiu to coś wartościowego, więc nic dziwnego, że i koniec roku jest tak hucznie świętowany. Naprawdę tak ciężko to zrozumieć? Ale ciekawi mnie ta perspektywa ludzi, którzy nie lubią świętować sylwestrów, urodzin, świąt.
@Analny_Rozrabiaka: @tellet biologicznie chudnie się od deficytu kcal i to jest prosta zależność, ale dla wielu ludzi utrzymanie deficytu jest ekstremalnie trudne. Jak Pan Sowiński mówi - apetyt bywa jak trzymanie moczu, można, ale do czasu. Rozregulowany układ nagrody, regulacja emocji, stresu, nad tym trzeba pracować, a wtedy dieta będzie malym wyzwaniem. Gdy jedzenie jest głównym regulatorem emocji, źródłem przyjemności, to wytrwanie w deficycie będzie ekstremalnie trudne w dzisiejszych
Konfederacja wcale nie jest prorosyjska lewaku, pokaż gdzie konfederacja wspiera rosję. Też konfederacja: (dla przygłupów z konfy którzy mają chęć robić fikoły - jeśli Ukraina jest nam wrogim państwem to rosja jest ultra-mega-giga wrogim. Wspieranie "tylko wrogiego" państwa vs ultra-wrogiego wciąż jest logiczne a wy uwielbiacie logikę w przeciwieństwie do tych kierujących się uczuciami lewaków). #konfederacja #bekazprawakow #ukraina #rosja #polskieonuce
@blinkarA: trochę szybko ale jak ktoś ma siano to taki wyjazd nie musi być przemyślany i desperacki. Po prostu chce gdzieś pojechać albo po prostu jedzie i zabrać kogoś dodatkowo nie jest dla niego w ogóle sprawa do przemyślenia ani żadnym narzutem, a będzie przyjemniej.
Turcja podjęła decyzję o całkowitym zerwaniu wszelkich powiązań handlowych i gospodarczych z Izraelem i zamknięciu swojej przestrzeni powietrznej dla samolotów izraelskich
@square: no i czekają do dzisiaj, bo gdzie polscy premierzy i prezydent jeżdżą po Niemczech i USA, gdy warto i trzeba budować sojusz z Ankarą między innymi
@kubako: Nie są wporzo, ale robi wrażenie jak są sprawczy i powinniśmy brać z nich przykład w tym zakresie, jeśli chcielibyśmy być państwem podmiotowym, a nie takim, który tylko się ogląda dookoła i patrzy co mu powiedzą.
Ministerstwo Finansów planuje od 1 stycznia 2026 roku podwyżkę stawki od wygranych (Lotto, Eurojackpot, STS itd.) z obecnych 10% do 15% - podano na stronie KPRM. xDDD
@krulkartonu: demokracja to idiokracja. I to nie chodzi tylko o Polskę. Po prostu taki jest smutny fakt, że ludzie chcą wygodnego życia i niech "państwo da". Ciul, że to oni, a raczej my wszyscy jesteśmy tym państwem. Lepiej się za dużo nie bulwersować i dać sobie na luz, bo to się kręci tak od lat i będzie się tak kręcić.
@badreligion66: Bekowicz to uj a nie prawactwo. Poszedł w taki populizm, że żygać się chce patrząc na ten kłamliwy ryj, w sumie to mylę go z Kowalskim Januszem z PiSu.
Regularnie widzę narzekanie, że dzisiejsi trzydziestolatkowie „trafili najgorzej w historii”. Serio? Sam mam 30 lat i uważam, że wręcz przeciwnie, dostaliśmy najlepszy możliwy start.
Dorastaliśmy w idealnym momencie. Mieliśmy dzieciństwo na podwórku, do późnych godzin, bez nosów w telefonach. Jednocześnie wchodziliśmy w świat technologii stopniowo, bez cyfrowego przesytu, który dziś niszczy koncentrację. Gry, filmy, internet, wszystko pojawiało się w tempie, które pozwalało się tym cieszyć, a nie uzależniać.
Byliśmy pierwszym pokoleniem, które mogło normalnie wyjechać
>Polsko-amerykański sojusz to jest nic niewart. Jest wręcz szkodliwy, bo stwarza Polsce fałszywe poczucie bezpieczeństwa (…). Bullshit kompletny. Skonfliktujemy się z Niemcami, z Rosją, i będziemy uważali, że wszystko jest super, bo zrobiliśmy laskę Amerykanom. Frajerzy. Kompletni frajerzy. Problem w Polsce jest taki, że mamy bardzo płytką dumę i niską samoocenę. Taka murzyńskość.
@Trismus: Sama czysta prawda i to samo Bartosiak mówi od dawna. Można teraz szkodliwie robić laskę Amerykanom i nic z tego nie mieć, a oni chętnie nas w ten sposób wykorzystają.
Głupcem.
Dziś uprowadzili prezydenta innego państwa, jutro uprowadzą unijnego polityka próbującego opodatkować okradające nas i niszczące nasze społeczeństwa amerykańskie big-techy, a po jutrze zajmą Grenlandię należącą do Danii - jednego z państw UE i NATO.
Z