@Wiezien_grywideo_Ziemia: każdy będzie miał o ile wierzysz że kraj będzie istniał. Nie wierz w farmazony, że dług zabija kraj z własną wolutą, bo o ile gospodarka działa, to nie ma problemu
@majsterheniu: normalne, dużo osób tak ma, poczytaj o "sabbatical". popualrne na zachodzie i w bogatszych społeczeństwach - każdy by chcial, ale ciężko zrobić jak się żyje od pierwszego do pierwszego
ja już sobie idealizuję jak piekny to okres będzie. czekam tylko na zakończenie kontraktu i planuję 6-12 miesięcy wolnego po ponad 10-ciu latach pracy. myślę, że struktura życia ważna sprawa co by nie ześwirować, ale planuję dużo sportu, ruchu, ale
Leki z grupy agonistów receptora GLP-1, takie jak Ozempic czy Wegovy mogą mieć również związek z zachowaniami impulsywnymi i agresywnymi. Najciekawszy wniosek? Impulsywność nie przekładała się tak często na przemoc
Bieda umysłowa polskich programistów na jednym obrazku.
Typ zarobił pieniądze i co robi? To, co każdy biedak, któremu pierwszy raz w życiu coś zostało na koncie: natychmiast to p----------a. Bo pieniądze biedaka parzą w ręce. Muszą być wydane, pokazane, obfotografowane w garażu podziemnym i rozesłane znajomym w DMach razem ze specyfikacją odmawianą jak różaniec: skóry nappa, noktowizor, harman kardon, grzanie przód tył. Amen.
A teraz popatrzcie na lekarza i prawnika. Zawody, w których pieniądz
@MarianoItalianoPiller: @4mmc-enjoyer @czz17 Pamiętajcie jedynie że życie to nie ranking. Nie ma jednej dobrej drogi w co ładować pieniądze. Rozsądne jest po prostu posiadanie i poduszki i inwestycji na przyszłość, aby było nam lżej na głowie.
A ile to każdy sobie sam musi pomyśleć, bo nigdy nie będzie za mało ani za dużo. Jeden pisze, że 20k bez sensu w coś ładować. Inny powie, że bez 100k albo
@SkaczoncyPonikKolny: wiesz że każdą aktywność można spłycić do takich śmiesznych fraz i bezsensowności? To nie jest tylko kopanie balonika, a dawanie radości i emocji milionom, jeśli nie miliardom, ludzi na świecie. Stąd są pieniądze. Zrozum albo próbuj się kłócić z rzeczywistością ¯\(ツ)/¯
Apka bankowa, która zmienia się w apkę do reklam, dziękuję @mBank to jest właśnie to czego wymagam od banku, aby wysyłał mi pushe o tablatkach do zmywarki :) #mbank #bank #banki #aplikacja
@DJRuraWydechowa: to jest idiotyczny pomysł. goście od marketingu powinni wylecieć. Nie mają nawet filtrowania po hmm czymś jakby "zasoby właściciela konta" - tzn. masz spore aktywa w banku, inwestujesz u nich na giełdzie, a oni wysyłają promocje na tabletki do zmywarki. Kogo obchodzi, że tabletki są taniej?
Dzisiaj różowa ma zdjęcie gipsu, a że ma wizytę u innej doktor w innej części miasta w południe to poprosiliśmy o maksymalnie wczesną wizytę. No to wpisali nas na sam początek, na 8:00. Byliśmy oczywiście 7:30 bo trzeba się zarejestrować i czekamy. Czekamy, czekamy, nikt nie wchodzi nikt nie wychodzi. Księciunio dopiero o 8:35 pojawił się w gabinecie XD ale potem wina rejestracji czy pacjentów że dużo roboty.
@michalxd21: @Krolowa_Nauk na dyskopatię i zastane lędźwie to trzeba swoje odczekać i własnymi ćwiczeniami rozruszać, a nie po lekarzach chodzić co wpiszą tylko pytanie w czacie
#polityka #bekazprawakow #neuropa #4konserwy Zamiast robić kolejne referenda i utapiać pieniądze w kiblu polecam głosować na polityków, którzy mają realny głos w UE i realnie działają na rzecz zmian w polityce klimatycznej.
Ludzie, którzy pochodzą z prowincji, a mieszkają w top miastach - wy też jesteście tacy rozdarci, jeśli chodzi o miejsce zamieszkania? Ja mam swoje mieszkanie w TOP3 i obydwoje z partnerką pracujemy zdalnie. Gdybym sprzedał mieszkanie i może troszkę dołożył - to kupiłbym sobie dom w małym mieście, z którego pochodzę. Fajnie byłoby mieć domek, jakiś mały ogródek - szczególnie to jest super w takie dni jak ostatnio. Dodatkowo, niedaleko byłaby rodzina.
@NadwornyPanicz: zdecydowanie rozumiem rozdarcie. Takie dywagacje to przywilej osób mających wybór i dobrze to docenić, że go mamy. Praca zdalna i wystarczające zarobki na mieszkanie w dowolnym miejscu w Polsce, a może w Europie to przywilej i normalne, że człowiek się zastanawia. Ja akurat odwrotnie bo mam wygodne miejsce na zadupiu, z fantastycznym dostępem do terenów górskich i sportowego życia, ale mocno kminię nad zostawieniem sobie tej bazy jako weekendowo/wakacyjnej
#krakow vs #wroclaw jako ciekawe miasto do życia? Tego pierwszego nie znam poza ikonami typu smok wawelski czy sam Wawel. Bliskość Tatr vs bliskość Sudetów. Wrocław płaski, ale sama Ślęża to kilkadziesiąt minut i niezły plac zabaw na rower czy chodzenie/bieganie. Za to Kraków bardziej pagórkowaty i czegoś w rodzaju Ślęży pewnie w podobnej odległości jest masa? Kąpieliska to chyba wygrywa Kraków patrząc na mapę i choćby te
@czerwonykomuch: ale to nie USA jest tu wyjątkiem, tylko tak działa świat od zawsze. Jedynie ostatnie kilkadziesiąt lat wyglądało inaczej przez wielką dysproporcję USA względem reszty i mogli narzucać wszystko wszystkim i mówić o ideologiach. Teraz nie wszyscy się słuchają i zostają kroki ostateczne, jak pokaz siły militarnej.
@lachat: w IT normalka. często jedyna presja to ta którą sobie sama narzucisz, bo chcesz coś dokończyć. Jednak to dokańczanie jest ważne, bo odróżnia własnie tych co dowożą tematy i skończą zadania po dniu/dniach opierdzielania, do tych co będą się bujali z jednym większym tematem przez tygodnie, bo z takim rozpraszaniem nie idzie czegoś dobrze skończyć, dobrze to znam.
@Arivederczi: Nie stracił, a nie zarobił, a to różnica. Wynajem budy to nie jest bezkosztowa operacja, bo możesz trafić akurat w tym okresie na kogoś kto nadmiernie zużyje mieszkanie albo na inne niewarte problemy. IMO lepiej nie schodzić poniżej swojego wytyczonego progu, a jeśli się nie wynajmie to sprzedać nieruchomość i wrzucić hajs gdzie indziej...
Czy dla kogoś jeszcze #sylwester nie ma żadnego sensu? W sensie - przecież to dzień jak każdy inny. To tak jakby codziennie o północy świętować nadchodzący dzień. Ludzie przez to dzielą życie na lata. Abstrakcyjne jednostki czasu. A przecież nic się nie zmienia. Ten rok był zły, tamten dobry. A nie ma to żadnego znaczenia, bo życie jest liniowe i nieprzewidywalne.
@damian44__: sens ma to czemu sam go nadasz. Refleksyjność i miejsce na wspomnienie, podsumowanie w życiu to coś wartościowego, więc nic dziwnego, że i koniec roku jest tak hucznie świętowany. Naprawdę tak ciężko to zrozumieć? Ale ciekawi mnie ta perspektywa ludzi, którzy nie lubią świętować sylwestrów, urodzin, świąt.
@Analny_Rozrabiaka: @tellet biologicznie chudnie się od deficytu kcal i to jest prosta zależność, ale dla wielu ludzi utrzymanie deficytu jest ekstremalnie trudne. Jak Pan Sowiński mówi - apetyt bywa jak trzymanie moczu, można, ale do czasu. Rozregulowany układ nagrody, regulacja emocji, stresu, nad tym trzeba pracować, a wtedy dieta będzie malym wyzwaniem. Gdy jedzenie jest głównym regulatorem emocji, źródłem przyjemności, to wytrwanie w deficycie będzie ekstremalnie trudne w dzisiejszych
źródło: 1000021427
Pobierz