@SpektrumSadyzmu: jak ktoś jest uciążliwy dla otoczenia, to nie znaczy że otoczenie ma się wynieść, tylko że problem jest z tą osobą. Zresztą sąsiedzi chyba psów nie mają, ale chodniki wszędzie obsrane i prowadzają wielkie kundle bez kagańców
@SpektrumSadyzmu taaaa, też tak myślałem to mam sąsiada z dwoma sporymi psami, które cały czas szczekają. Pies to tylko widzimisię ludzi, zero korzyści ekonomicznych.
@SpektrumSadyzmu tak. Jeśli chcesz mieć psa który umówmy się jest tylko utrapieniem dla społeczeństwa (gówna, hałas, pogryzienia itp.) to płać duży podatek za to albo zapomnij o pipusiu.
Jak ktoś ma swoje podwórko, na którym pies mógłby mieszkać to ok.
#psiarze #psy #takaprawda
@matti-nn: dokładnie tak samo szybko jak powrócił by problem ubijania szczeniaków/ psów na dziko, wyrzucania w worku do rzeki czy zostawiania w lesie.
@niedorzecznybubr: Tak, bo ludziom mieszkającym w domach hałas już nie przeszkadza
Biedaku... pewnie dom z działką pod miastem by wyszedł tak samo, ale KULTURA, teatr, filharmonia, muzeum wisz rozumisz ( ͡º ͜ʖ͡º)
Jeśli chcesz mieć psa który umówmy się jest tylko utrapieniem dla społeczeństwa (gówna, hałas, pogryzienia itp.) to płać duży podatek za to albo zapomnij o pipusiu.
@prostymirek: na mojej ulicy w rodzinnej miejcowości każdy miał psa i jakoś nigdy nie było głośno, bo tylko w miastach psom tak o--------a
@wujek_srednia_rada: normalni ludzie nie wypuszczają kotów na dwór (co najwyżej na smyczy)