Trochę mnie śmieszy, że niektórzy się zatrzymali w czasie z 20 lat temu i dalej myślą, że sprzątanie to jest najniżej płatna praca, na której się zarabia minimalną. Więc jak ktoś dostanie stanowisko kasjera w osiedlowym sklepiku to się powinien cieszyć, że nie musi latać z mopem. I w ogóle Janusz oferuje pracę dwa w jednym: sprzątacz i kasjer za pensję kasjera - prawdziwy prestiż.
Za latanie z mopem więcej płacą xD
Za latanie z mopem więcej płacą xD












Od 13:00 siedzę jak na szpilkach bo gdzieś wcięło ZIutę, a miała być taka ładna para do lęgów w tym roku
https://peregrinus.pl/pl/lublin
#sokoly