Warunki ekonomiczne mają ogólnie mało wspólnego z dzietnością lub też mają, ale w inny sposób niż tego by sobie niektórzy życzyli. Nasi przodkowie byli dużo biedniejsi od nas i nie mieli problemu mieć po 3-4 dzieci, a czasem nawet i więcej. To samo nadal obserwujemy w krajach trzeciego świata gdzie standard życia jest niższy. Problemem jest sam system wartości. Wielu młodych ludzi zwyczajnie bardziej woli się skupiać na karierze niż zakładaniu rodziny.
Czy poszukuje ktoś obecnie pracy? A może ktoś zmieniał ostatnio pracę? Może się podzielić swoimi doświadczeniami? Ja poszukuję pracy od 2 miesięcy, w obecnej osiągnąłem sufit, dodatkowo trochę Januszex, ale sporo mnie nauczył. Branża transportowa, #krakow. I powiem wam, że to jakiś dramat. Ponad 40 CV wysłanych i 0 odpowiedzi. Nikt nawet nie dzwonił. Mam wykształcenie wyższe, CKZ, angielski ponad zaawansowany. Nie mam pojęcia o co chodzi, wysyłałem też
@mirko_anonim nie doczekasz się "normalnych argumentów" skoro jako fakt definiujesz to, co sam uważasz za fakt - nie ma pola do dyskusji. Jak najbardziej faktem jest, że imienia nie można zmienić w każdej chwili (nie może zrobić tego dziecko, a w okresie pełnoletności trzeba spełnić szereg czynników, aby uznało to widzimisię urzędasa, przy czym problemy z niestandardowym imieniem występują głównie w latach szkolnych, kiedy właśnie możliwości zmiany nie ma), a w
@przypadkowy-przypadek halogorlice nie brzmi jak sensowne źródło. Odczucia z bycia jedynakiem zależą na pewno od groma indywidualnych czynników, podobnie jak odczucia z posiadania rodzeństwa. Znam ludzi, którzy swojego rodzeństwa nienawidzą i nie utrzymują kontaktu, mają poczucie krzywdy przez nierówne traktowanie przez rodziców albo wręcz zostali spłodzeni aby robić za nianki dla chorych braci/siostr, którzy urodzili się jako pierwsi (to jest dopiero egoizm)...
Jak się nazywa mieszkanie z takim układem że jest jeden pokój, oraz osobna kuchnia i łazienka? Czy to można nazwać jednopokojowe mieszkanie? Czy nadal kawalerka bo tylko 30 metrów całość. Biorę się za remont takiego mieszkania i chcę wycenić ile będę mógł wołać za wynajem, ale na otodom nie widzę nic z podobnym układem, są kawalerki albo pokój z aneksem kuchennym + sypialnia.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Pytanie chyba głównie do mirabelek (ale rady mirków też się przydadzą) - czy jest jakiś sposób, żeby nauczyć faceta pomocy w pracach domowych?
Oboje mamy normalną pracę i zarabiamy, mieszkamy razem od ok. 2 lat w moim mieszkaniu. Pominę już nawet fakt, że on rzadko się dokłada do rachunków (bo, jak twierdzi, zapomina), bo te nie są bardzo wysokie, czynsz+prąd i internet. No ale już po dziurki w nosie
Ciekawe statystyki. Co takiego się wydarzyło pomiędzy rokiem 2000, a 2024 że tak duża liczba kobiet w wieku 45+ bierze antydepresanty? A no np. bezdzietność skoczyła nam z 5% na 40%. Nasz umysł zachowuje się inaczej jeżeli uważamy, że dziecka nie chcemy ale wciąż mamy szansę go mieć (czyli kobieta jest w wieku poniżej 40 lat). Natomiast inaczej zachowamy się jeżeli wiemy, że szansę już straciliśmy na zawsze (czyli kobieta jest w
This analysis of high-quality data for a national population indicates that early motherhood, childlessness and low parity are associated with higher usage of antidepressants in late mid-life.
Typie, jak zacięta płyta wklejasz ten fragment, ignorując, że mowa jest głównie o matkach? W gruncie rzeczy są to typowe badania statystyczne które nic nie pokazują za wyjątkiem korelacji. Wg nich każda kobieta - niezależnie od posiadania potomstwa i jego liczby -
@Klimbert xD udajesz głupiego czy nie rozumiesz po angielsku nic poza childlessness?
Masz wymienione trzy grupy, które badania powiązały z antydepresantami: - matki (tak, wczesne macierzyństwo, czy to wg ciebie nie matki?) - bezdzietne - kobiety o niskiej dzietności (low parity - one or two births, multiparity - three or four, grand multiparity -
@Kruk_ czego się spodziewsz od wykopków, które (jak wyżej widać) utożsamiają pragnienie braku wojen i życia w pokoju z czymś złym i niechwalebnym. Bo komunis. A manifestu komunistycznego żaden nie przeczytał przecież xD
@KapitanONeil zamiast lamentować nad dzietnością i kultem bóstwa dzietności można zreformować system oparty na piramidzie finansowej. Ile masz bombelkow?
Kolejnym krokiem jest zmiana wyliczania emerytur dla kobiet, które decydują się pozostać w domu z dzieckiem.
Dzięki temu kobiety mogłyby skupić się na wychowaniu dzieci bez obawy o swoją finansową przyszłość, co promowałoby model rodziny, w którym jedno z rodziców może poświęcić się opiece nad dziećmi.
Największa europejska jętka i jej powietrzno-wodny spektakl. Odródka długoogoniasta (Palingenia longicauda) to jętka dorastająca do dwunastu centymetrów długości i osiągająca rozpiętość skrzydeł siedmiu centymetrów, co czyni ją największą jętką na naszym kontynencie. Niestety, w większości krajów europejskich jest rzadka lub – jak w przypadku Polski – w ogóle już nie występuje.
Odródka, w przeciwieństwie do innych jętek, lata nisko nad wodą, często muskając jej powierzchnię długimi szczecinkami znajdującymi się na
Problem jest taki, że to nie tylko domena kobiet, ale też ludzi.
XDDDDDDDDDD myślę, że twój główny problem jest tutaj (i w generalizacji) pogrzebany. Żadna sensowna kobieta nie będzie chciała mieć do czynienia z takim chłopem, szybko się z tego rodzaju myśleniem zdradzacie.
Odwieczna beka z wykopowych natalistów, płaczących bo ktoś śmie mówić o swoim psie / kocie per "dziecko" i nie chce się rozmnażać xD Uga buga śmierć cywilizacji!!11 Dlaczego nie macie dzieciątka!!11 Egoizm!!11
To już jest zaburzenie wynikające z niezrealizowanego instynktu macierzyńskiego
Instynkt macierzyński, jak sama nazwa wskazuje, powstaje u matki czyli u kobiety, która urodziła dziecko, pod wpływem hormonów wyzwalanych przy porodzie. Kobiety, które dzieci nie rodziły, siła rzeczy "niezrealizowanego" instynktu macierzyńskiego mieć nie mogą i to nie on stoi za takim zachowaniem. Szukaj dalej. No chyba że będziesz wmawiał niezrealizowany instynkt ojcowski facetom, którzy mają swoje psiecka, bo ja takich paru
#slubodpierwszegowejrzenia ile małżeństw się udało i są do tej pory? Oglądałem edycję 3 oraz 5-8 i udało się tyło Anita i Adrian oraz Aneta i Robert trochę oszukane ale w sumie dzięki programowi Laura i Karol czy w pozostałych sezonach "eksperymentu" więcej par jest ze sobą do tej pory jeśli tak to jakie?
@music_has_the_right_to_children polecam dość nową książkę https://ccpress.pl/swiat-ktory-nadchodzi-jak-wielka-wedrowka-przyrod/3-26-744 na ten aspekt zwykle uwagi się nie zwraca w dyskusjach o zmianach klimatycznych, a wielkie wędrówki całych gatunków (zwierząt i roślin) w ostatnich dziesięcioleciach przyspieszyły niesamowicie, co zupełnie zmieni obraz planety, niektóre wolniejsze gatunki (czyli głównie rośliny) nie zdążą zmienić środowiska przed tym jak osiągną granicę swojej tolerancji na temperaturę i po prostu wyginą, tutaj nie ma czasu na jakieś zmiany adaptacyjne. Oczywiście kwestia dotyczy
źródło: DqxxdvXWwAUWLDB
Pobierz