Jest jedna rzecz, do której za #!$%@? nie potrafię się przyzwyczaić w Holandii.
Gdy mieszkałem w Polsce, kasjer w sklepie często coś zagadał. "W taką pogodę lody?". "O ale, pan dużego ziemniaka znalazł.". "Kompot z rabarbaru pan będzie robił?".
Jak mieszkałem we Włoszech to też coś gadali, chociaż włoskiego nie znam, ale gadali.
A jak jestem w Holandii to w każdym sklepie, każdy kasjer, niezależnie od wieku, płci, koloru skóry
@kurczaczak mnie najbardziej #!$%@? jak jakiś netherlandertalczyk wybiera coś z półki, a koszykiem taranuje całe przejście. Albo jak stawiają butelki pionowo, które przewracają się przy każdym ruchu taśmy i je ciągle poprawiają aż do skasowania. No ale co kraj to obyczaj.
@HlHl ty na prawdę jakiś trefny jesteś. Może jeszcze moje zeznanie majątkowe ci pokazać? Właśnie takich rzeczy nie wolno pokazywać na wykopie bo znajdzie się baran taki jak ty, który myśli, że to co tu pisze to jest cały mój dorobek życiowy. Trolu weź #!$%@? bo z zazdrości ci dupa pęka :D
@precz_z_komunia oczywiście kacapy mogli mieć ukraińskie obywatelstwa, które da się łatwo kupić. Spółki mogły być także założone na "słupy", a kogoś z Ukrainy trochę ciężej szukać za granicą.
W NL także były takie przypadki w ostatnim czasie, lecz losowych osób w losowych miastach i dzielnicach. Czyżby szczepionkowcy atakowali? Niech mnie ktoś taki ukłuje to do końca życia będzie zdziwiony dlaczego nie będzie mógł już normalnie egzystować.
Jestem coraz słabsza intelektualnie; mam słabą pamięć, powoli myślę, nie umiem się wypowiedzieć na konkretny temat, czuję ciągłe zmęczenie, nie umiem się śmiać ani żartować. (╯︵╰,) #depresja #samobojstwo #suicidefuel #samotnosc
Stało się. Stałam się jedna z tych bab, co wstają co tydzień w sobotę rano żeby udać się na bazar po owoce i warzywa. Szlam tsk z tymi siatami z tłumem innych umęczonych bab. Jezu. #oswiadczenie #30plusclub
Jest jedna rzecz, do której za #!$%@? nie potrafię się przyzwyczaić w Holandii.
Gdy mieszkałem w Polsce, kasjer w sklepie często coś zagadał. "W taką pogodę lody?". "O ale, pan dużego ziemniaka znalazł.". "Kompot z rabarbaru pan będzie robił?".
Jak mieszkałem we Włoszech to też coś gadali, chociaż włoskiego nie znam, ale gadali.
A jak jestem w Holandii to w każdym sklepie, każdy kasjer, niezależnie od wieku, płci, koloru skóry