#rower: Ze starego profilu i śmietnikowej tylnej ośki zrobiłem przyrząd do prostowania haka od przerzutki. Mierzy się suwmiarką przez otwór w ramieniu do obręczy a potem ewentualnie ''prostuje''. Koszt zero złotych. ( ͡°͜ʖ͡°)
@4x80: ale rozumiem, że takiego haka wbudowanego w ramę? Przecież koszt nowego haka jak jest wymienny jest znikomy, a taki prostowany też może się w końcu wygiąć przez osłabienie i wtedy dopiero zrobić maskarę
@van_der_bike: Nowych haków się raczej nie prostuje bo nie ma potrzeby, koszt jest spory plus nie wiadomo czy można kupić. Typowe haki mają taką budowę by ewentualnie się złamać nie uszkadzając ramy.
Phreaking to łamanie zabezpieczeń w celu uzyskania darmowego połączenia telefonicznego. Jak to wyglądało w Polsce kilkanaście lat temu? #od0dopentestera • AW-652 (zwany mydelniczką) - to automat wrzutowy. Czyli aby zadzwonić, należało do niego wrzucić monetę. Zabezpieczenia tego urządzenia były bardzo prymitywne. Widelec lub inne cienkie narzędzie wkładało się w otwór na zwrot monet i wykonywało delikatne ruchy. Wnętrze otworu było niedokładnie spasowane z obudową. Kliknięcie w odpowiednie miejsce było traktowane jak
Mirki ale inb4. Przyjeżdżam sobie na swoją działkę bo ma przyjechać geolog a tu hałda buraków xD. Co ci rolnicy mają w bani. Od razu powiem, że droga dojazdowa do działki z burakami jest z innej strony ale chyba ktoś uznał, że na cudzej działce będzie lepiej xD #nieruchomosci #budujzwykopem #dzialka #rolnictwo
@Radkovich: Na razie napisałem na lokalnej grupie gdzie jest ok 1000 mieszkańców gminy, że szukam właściciela buraków bo chce wystawić rachunek za bezumowne użytkowanie gruntu i czekam xD
Odtworzyłem w 3D stare zdjęcie z lat 70tych przedstawiające premierę najbardziej ikonicznego auta w historii polskiej motoryzacji ʕ•ᴥ•ʔ. No i przede wszystkim absolutnie nie spodziewałem się tak ciepłego odzewu z waszej strony przy moim Relidze sprzed paru dni. Bardzo to mnie podbudowało <3 Mimo wszystko szybko doszedłem do wniosku, że w historii polskiej fotografii chyba nic nie równa się zdjęciu Religi w kwestii kultowości i rozpoznawalności -
@potrzebne-informacje: Chłopaku tworzysz sobie nową niszę. Mam nadzieję, że zgłosi się do Ciebie jakieś muzem na tworzenie wizualizacji interaktywnych za gruby hajs.
Przyznam że jak napity wrzuciłem bandę janusza ma Mirko, to nie spodziewałem się takiego zainteresowania. Pod naciskiem i prośbami we wiadomościach prywatnych niech będzie że założę tag #bandajanusza Wrzucał będę czasami jakieś zdjęcia, czy filmiki. Nie będzie to jakoś super systematycznie, gdyż Januszek w większości czasu leży, albo rucha kołek, lub jakąś szmatę, lub szuka żarcia. Zdjęcie z gorących było wykonane w lipcu i wtedy Janusz był praktycznie łysy. Teraz
Sobota zaczęła się super. Od początku dobieramy się we trzech z Marek i Krzysztof i jedziemy w czubie maratonu, jedynie Mariusz nam ucieka, ale to inna galaktyka. Sytuacja się pogarsza kiedy pojawiają się deszcze i burze z gradem, które dopadły nas na 140km. Takiej ilości wilgoci nie wytrzymał telefon, przestaje działać. Całe popołudnie dostajemy mocno w kość. Noc trzeba przejechać w mokrych ciuchach i z wodą w butach. Nawet
@przyjacielsen: Czyli jak już jestem dawno po 40 to mi to nie grozi? ( ͡°͜ʖ͡°) Takie rzecz jak staw biodrowy, to nie z roweru się biorą, tylko ze złej postawy ciała przy chodzeniu.
Mettelhorn, 3405 m i rekord wysokości na rowerze zaliczony ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ Widoczne 48 czterotysięczniki, w tym najblizszy Matterhorn. Zjazd na dół też się ciekawie zapowiada ( ͡°͜ʖ͡°) #alpventure (mój tag) #gory #szwajcaria #rower #mtb
Dojechałem! 1254km w 111h 33min. Może to nie jest fenomenalny czas, ale patrząc na słąbo przygotowaną trasę i to, że dojechała tylko 1/3 zawodników to jestem bardzo zadowolony. Dajcie znać, czy chcecie krótką relację i opis trasy i sprzetu jaki zabrałem na ten rajd. Podrzucam kilka zdjęć z trasy w komentarzach Dokładam 1254km do #rowerowyrownik
Planuję sobie wypad na rowerze gdzieś gdzie jeszcze nie byłem więc patrzę na Google Maps i co widzę?!
Po lewej stronie (!) ulokowany CIĄG PIESZO ROWEROWY zbudowany w następujący sposób: 1. możliwość wjechania nań tylko po przejściu dla pieszych 2. ułożona frezem do góry kostka bauma powodująca nieznośne wibracje 3. co 30 - 50 metrów wyjazdy z posesji obniżone 2 - 3 cm krawężnikiem i kostka ułożona w innym układzie
@lukaszzz: na szczęście już spadłem poniżej 80kg (ze 100 na początku roku) ale dziękuję za dobrą radę. Nie zdążyłem odpowiedzieć w poprzednim komentarzu ale właśnie dzięki takiemu sprawdzeniu najpewniej wybiorę inną drogę.
Dobra Mirki, za 15 minut wychodzę na rower i jadę przed siebie. Cel na dziś to odwiedzić kuzyna, do którego mam jakieś 160 km. To będzie moja najdłuższa podróż rowerem. Trzymajta kciuki a ja postaram się na bieżąco informować co i jak (ʘ‿ʘ)
Podczas zeszłotygodniowego częściowego zaćmienia istniała możliwość zaobserwowania tranzytu Międzynarodowej Stacji Kosmicznej na tle tarczy Słońca. Pas widoczności zjawiska miał około 5 kilometrów szerokości i przechodził przez południową i centralną Polskę. Ja sam wybrałem się aż do Radomia z Górnego Śląska, w rejon z najlepszą prognozą pogody. Efekt poniżej - z tego co wiem, jest to jedno z zaledwie kilku istniejących zdjęć na świecie pokazujących ISS podczas zaćmienia Słońca i chyba nikt przede
Maraton podróżnika 2021. Tym razem trasa maratonu miała biec przez podkarpackie pogórza i Bieszczady, więc oczywistym było, że nie mogę tego przegapić. Start i meta w Dylągówce, warianty trasy to 300 i 500 km z limitami czasowymi. Ja jadę ten drugi, czyli dokładnie 511 km i ponad 6000m w pionie. Star odbywał się co 5 minut w grupach, ja ruszam o 8.35. Jest fajnie, już
@szkarlatny_leon: heh, kwintesencja tego portalu. Człowiek się natyra 500km po konkretnych górkach, a zero docenienia. Brawo tym bardziej, że to częściowo moje tereny i wiem, że potrafią dać w dupę.