Skończył się projekt i stracił robotę, więc zaczął szukać nowej. 7 miesięcy. SIEDEM. Wysłał chyba z 400 CV, miał z 10 rozmów, dostał 3 oferty, w tym 2 na B2B po 80 pln/h. Oczywiście na każdej rozmowie musiał udowadniać że nie jest jeleniem i wie
Skończył się projekt i stracił robotę, więc zaczął szukać nowej. 7 miesięcy. SIEDEM. Wysłał chyba z 400 CV, miał z 10 rozmów, dostał 3 oferty, w tym 2 na B2B po 80 pln/h. Oczywiście na każdej rozmowie musiał udowadniać że nie jest jeleniem i wie















Jak się na codzień czujecie z perspektywą, że zostało Wam kilka, w przypadku jakichś unikalnych zawodów kilkanaście lat pracy i w wieku 35-50 lat staniecie się bezrobotni za to z zobowiązaniami? Pracujecie, jak dotąd, czy wisi z tyłu głowy ta wizja? Jak podchodzicie do wydatków? Oszczędzany każdy grosz, spełnianie marzeń czy bez różnicy? Jak widzicie przyszłość dzieciaków?