- wystrzelono 1000 dronów: jaki efekt? Bo sama ilość mówi niewiele, plus jak szukałem w Internecie "międzynarodowym", to tam gdzie widziałem liczbę "1000" było że Rosja przechwyciła ("intercepted", czyli zneutralizowała) tyle dronów, które wleciały na jej terytorium. XD - utracenie kontroli nad własnym niebem... skąd ten wniosek przyszedł? Bo jak od tego powyżej, to przechwycenie 1000 dronów bardzo ciężko uznać za brak kontroli nad własnym niebem. No chyba, że z tego
No chyba, że z tego tysiąca np. 100 trafiło coś - czyli tylko 90% skuteczności obrony przeciwpowietrznej na Wykopie można tłumaczyć "skutecznością zerową". xDD
@Retroop: wojna dronowa wygląda inaczej niż wysyłanie samolotów lub drogich pocisków produkowanych maksymalnie po kilkadziesiąt sztuk rocznie. Nie mówimy tu o zerowej skuteczności, ale przeciążanie obrony przeciwnika na zasadzie „są w stanie zestrzelić 900 dronów, to wyślemy więcej niż 900” jest sensowną strategią, stosowaną nie tylko
Niby heheszki, ale ktoś powinien beknąć za brak alertu RCB. Pewnie osoby odpowiedzialne za to spały.
@groman43: alert RCB nie jest tu dobrym rozwiązaniem. Od przekroczenia granicy do uderzenia minęło parę minut (podaje się najczęściej 8–10, ale sprawa dopiero jest badana). To za mało czasu na reakcję, w przeciwieństwie do np. alertów burzowych, gdy mamy już godziny. Do tego dochodzą ograniczenia techniczne, system alertów jest mało precyzyjny w kwestii lokalizacji
one się kiedyś tępią? Bo mam już parę lat i cały czas tnie jak brzytwa, aż dziwne xD
@Eustachiusz: po moim widać, że już pracujące najwięcej ząbki trochę tracą kształt, ale dalej tnie
czemu stal kiepska?
@randomdrop: Taka sobie twardość w porównaniu do bardziej profesjonalnych noży. Tylko no właśnie w porównaniu do profesjonalnych – tak nóż szefa kuchni za min. 500 zł od renomowanej firmy ma znacznie lepszą
#wegry #polityka #magyar Magyar twierdzi, że jego rząd tak przerobi Konstytucję, że wprowadzi dwukadencyjność premiera, więc #orban nie będzie miał prawa rządzić po raz kolejny.
Teraz wyobraźmy sobie taki bajer u nas. Koniec z Kaczorem, Morawieckim czy Tuskiem na najwyższym stołku decyzyjnym. POPiS-u jednak by to nie zakończyło. Osobnik u władzy by się zmieniał, ale nie jego partia.
@LordDamianus: przypomina mi się szeregowy poseł Jarosław Kaczyński, tak wiele to zmieni xD. Jeżeli Orbán wróci, to już ma sprawdzone słupy na to stanowisko.
Coś pięknego z Jakim. Problem w tym, że po nim to spłynie jak po kaczce (nomen omen). Manipulacje, które oni stosują są skierowane do ich elektoratu i do ludzi, którzy nie potrafią myśleć i weryfikować informacji.
@shitman6: @Jarusek Jaki w bardzo oczywisty sposób naśladuje Kirka i jego Turning Point. Tak jak Kirk nigdy nie był nastawiony na poważną debatę na argumenty, tylko na kompilacje i krótkie formaty jak tiktoki
@Jarusek: widziałem np. filmik na głównej jbzd. Tam, gdzie algorytm dobiera treści dla użytkownika (np. TikTok), też latają, tylko niekoniecznie u mnie czy u Ciebie.
Młodzi nie są za pisem, co najwyżej za konfederacją i takich Mariuszków jak widać można ośmieszyć, ale czy pisowi chodzi o to, żeby obrażać elektora im bliski? No raczej
panie, jak już przeczytałem to ocena wzrasta, nie będę przecież czytał słabych książek ( ͡°͜ʖ͡°)
@meister_chlepka: heheszki, heheszkami, ale jak książka jest 4/10, to zwykle nie dojdę nawet do połowy, zanim zrezygnuję, a trochę nieuczciwie oceniać tylko po części.
Ostrzegał, prawda ale kto dziś słucha jakiś profesorów skoro masz "wolnomyślicieli" na tiktoku z 500k obserwujących?
@RetorykaPisowska: Dudek o polityce robi 100-200k wyświetleń na YT, a Dziki Trener 300-500k. To jest demotywujące. Można argumentować, że profesor jest na Spotify i tam też robi wyniki, a tamta platforma nie podaje wyświetleń/przesłuchań publicznie, ale tak samo Dziki Trener jest też na tiktoku, a wciąż jest to demotywujące, że prędzej ludzie słuchają jakichś
i nagle okazuje się że za dwie dychy możesz wyjść ze sklepu z ciepłym plackiem jakością bijącym na głowę te przeciętne zwykle ciasto oferowane przez "prawdziwe" pizzerie.
@themindcrusherHS: nie no, nie przesadzajmy. Żabka może powalczyć z sieciówkami w stylu Dagrasso, ale dzięki cenie i ilości Żabek — w większych miastach często to 5 minut spaceru do najbliższego sklepu sieci, a w mniejszych może nie być tak blisko, ale pizzerii też
@themindcrusherHS: tu się zgadzam, akurat u mnie pod blokiem jest Żabka i Dagrasso, to na pewno pizzeria poczuła, jak Żabka wprowadziła pizzę u siebie. Wciąż nie uważam, że Dagrasso ma gorszą pizzę, IMO nawet trochę lepszą (może Żabce by pomogło, jakbym odpiekał ją sam i dopracował trochę proces, ale to trochę podważa sens porównania, bo jeszcze taniej i lepiej można zrobić od podstaw samemu), ale peperoni jest w cenie 33
@emerytowany_emeryt: IMO warto posłuchać, sam słucham podcastu praktycznie co tydzień, ale dopiero co nie trafił z Czarnkiem. Nie ma co traktować wszystkiego, co tam powiedzą, jako prawdę objawioną. Profesor nie kryje się z tym, że zna Nawrockiego jeszcze sprzed czasów prezydenckich i nie pała do niego sympatią.
@Turin89: nie wykluczałbym, że sam nie wie. PiS w sprawie SAFE gra zwyczajnie głupio. Rząd jest w sytuacji win-win. Prezydenckie weto nie zablokuje udziału Polski w programie, ja nie wiem czy oni byli aż tak głupi by tego nie zrozumieć jak poszli w całości w narracje nie dla SAFE. Prezydent wetując może postawić się w styuacji, gdy program i tak wejdzie, a będzie źle wyglądał jeżeli ładnie
ja byłbym ostrożny z przegraną Orbana, gdyby sondaże się sprawdzały dziś USA rządziłaby Harris, a u nas prezydentem byłby Trzaskowski. Fidesz pewnie też ma sporo shy votersów, którzy widzą że duża bieda i trochę słabo publicznie się przyznawać do Fideszu, ale przynajmniej Orban nie wmiesza Węgier w wojnę na Ukrainie i geje nie będą się hajtać.
@galicjanin: dość niewielu dziennikarzy w Polsce podkreśla, że Węgry mają hybrydowy system wyborczy (trochę
- wystrzelono 1000 dronów: jaki efekt? Bo sama ilość mówi niewiele, plus jak szukałem w Internecie "międzynarodowym", to tam gdzie widziałem liczbę "1000" było że Rosja przechwyciła ("intercepted", czyli zneutralizowała) tyle dronów, które wleciały na jej terytorium. XD
- utracenie kontroli nad własnym niebem... skąd ten wniosek przyszedł? Bo jak od tego powyżej, to przechwycenie 1000 dronów bardzo ciężko uznać za brak kontroli nad własnym niebem. No chyba, że z tego
źródło: SuperReal
Pobierz@Retroop: wojna dronowa wygląda inaczej niż wysyłanie samolotów lub drogich pocisków produkowanych maksymalnie po kilkadziesiąt sztuk rocznie. Nie mówimy tu o zerowej skuteczności, ale przeciążanie obrony przeciwnika na zasadzie „są w stanie zestrzelić 900 dronów, to wyślemy więcej niż 900” jest sensowną strategią, stosowaną nie tylko