• 1
@Cerber108: i co ciekawe. książek z tej serii nie było w bazie bookmetera, a to nie są przecież jakieś starocie lub przedstawiciele niszy nisz. Dopiero bodaj drugi lub trzeci raz mi się to zdarzyło.
  • Odpowiedz
  • 1
@Grubas: może i faktycznie, ale jeżeli drugiej części dałem 6, a tę uważam za odrobinę lepszą, to wpadła 7. U mnie 5 dostają np. do bólu bezpłciowe mamałygi albo książki, którym coś tam wyszło, ale też miały wielki jak słoń mankament. Tutaj jednak jakiś charakter był obecny, ale nie na tyle, żeby ta historia zapadła mi w pamięć na dłuższy czas.
  • Odpowiedz
  • 0
PS: a i zapomniałbym - panie tłumacz.... Ja rozumiem, że książka była adresowana chyba do młodego czytelnika. Ale na litość boską, zwłaszcza młodemu czytelnikowi naprawdę nie trzeba przez "przyp. red." tłumaczyć, co znaczy "roger" na końcu komunikatu.
  • Odpowiedz
360 + 1 = 361

Tytuł: Ja, która nie poznałam mężczyzn
Autor: Jacqueline Harpman
Gatunek: fantasy, science fiction
Ocena: 9/10
MuchoMaas - 360 + 1 = 361

Tytuł: Ja, która nie poznałam mężczyzn
Autor: Jacqueline H...

źródło: IMG_7283

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

354 + 1 = 355

Tytuł: Trudno być bogiem
Autor: Arkadij Strugacki, Borys Strugacki
Gatunek: fantasy, science fiction
Ocena: ★★★★★★★★
Pandamix - 354 + 1 = 355

Tytuł: Trudno być bogiem
Autor: Arkadij Strugacki, Borys St...

źródło: 352x500

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pandamix:

co się stanie, gdy obserwator uzna, że dalsza bierność nie jest już możliwa?


No to wiadomo, raz obserwator buduje piramidy, a innym razem wysyła jaszczura, żeby zrobił facebooka
  • Odpowiedz
344 + 1 = 345

Tytuł: Grobowce Atuanu
Autor: Ursula K. Le Guin
Gatunek: fantasy, science fiction
Ocena: ★★★★★★★★
kinson - 344 + 1 = 345

Tytuł: Grobowce Atuanu
Autor: Ursula K. Le Guin
Gatunek: fant...

źródło: 262855-352x500

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CynicznyDlugouch: Sznur psów to jest kawał wspaniałego militarnego fantasy. To jedna z moich ulubionych części. Może dlatego, że to od tego tomu zacząłem przygodę z tym cyklem.
Lepsze od tego jest chyba tylko pewne oblężenie z dużymi ilościami chłopów, które wydarzy się bardzo niedługo w cyklu.
  • Odpowiedz
Ja właśnie kończę przechodzić przez cały cykl drugi raz, już za połowa Okaleczonego Boga. Dla mnie to jedena z najlepszych serii fantasy. Drugie przejście tylko utwierdziło to wrażenie tym bardziej, że jestem bogatszy o znajomość cyklu Esslemonta.
Fakt, potrafi być wymagająca i muszę czytać posiłkując się fantomowym wiki ale prawdę powiedziawszy to sprawia, że podoba mi się bardziej. Lubię wielowątkowa fabułę i gdy różne elementy łączą się ze sobą w dłuższej perspektywie
  • Odpowiedz
@Farezowsky: a dla mnie to jest "top 10".
Recenzja, którą po przeczytaniu wstawiłem na LubimyCzytac.pl:

Wspaniała książka, dokładnie ten rodzaj klasycznej SF, do którego się tęskni, żałując, że tak ich mało: solidny kawał dobrej roboty od strony "S", połączone z bardzo interesującym "F". Naukowo - książkę się czyta z przyjemnością, mając przy okazji fajne przypomnienie podstaw mechaniki klasycznej w połączeniu z chemią i biologią. A co do samej akcji: znakomite
  • Odpowiedz
329 + 1 = 330

Tytuł: Ślepowidzenie
Autor: Peter Watts
Gatunek: fantasy, science fiction
Ocena: ★★★★★★★★★★
nioray - 329 + 1 = 330

Tytuł: Ślepowidzenie
Autor: Peter Watts
Gatunek: fantasy, sci...

źródło: 352x500

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wir Pamięci


@nioray: Do Wnuka, zbieram się jak pies do Jeża, zawsze znajdzie się coś innego. Od siebie polecę Ostateczni, Wiatrowskiego.

Snerga na start polecam Robot, rzuć też okiem na Oramusa, chyba Arsenał.
  • Odpowiedz
@potatowitheyes: jeśli ktos wpadnie na pomysł zeby obejrzeć film na podstawie tej książki- nie róbcie tego bo zrazicie sie fest, książka jest ok (nie wspaniała ale kawał solidnej literatury) ale film to dramat...
  • Odpowiedz
jeśli ktos wpadnie na pomysł zeby obejrzeć film na podstawie tej książki- nie róbcie tego bo zrazicie sie fest, książka jest ok (nie wspaniała ale kawał solidnej literatury) ale film to dramat...


@Guezeman: Jeśli masz na myśli film z 2018 roku, to pełna zgoda, ale jest też adaptacja z 1966 roku i ta podobno jest całkiem dobra. Nawet miałem ochotę obejrzeć to dzieło sprzed 60 lat, ale ciężko dostępna online.
  • Odpowiedz