Czy tylko ja mam wrażenie, że te wszystkie "innowacyjne" sprzęty typu Dyson, Thermomix i inne takie są bardziej symbolem statusu niż faktycznie czymś, co zmienia życie? Moja żona jest absolutną fanką – mamy Dysona, który ponoć odkurza lepiej niż cokolwiek innego, ale szczerze? Nie widzę wielkiej różnicy.
Thermomix? Jasne, fajny bajer, ale w praktyce najczęściej używa go do zrobienia zupy-krem albo wyrabiania ciasta, co równie dobrze ogarniemy garnkiem


















#gotujzwykopem
źródło: temp_file6401425621622179307
Pobierz