"Wychowałem się w trójkącie: kościół, klasztor, posterunek MO"

- Rodzice dawali mi przykład. Bo to jest najważniejsze, że jeżeli się ktoś wychowuje w atmosferze, w której ludzie się kochają, gdzie nie ma awantur, gdzie jest wszystko jak należy, to wydaje mu się, że tak powinno wyglądać życie, że ma wyglądać jak należy - mówił Wojciechowi Urbanowi...
z- 2
- #
- #
- #



















