Podróżuję po dalekiej Azji już od 17 lat. Moje wyjazdy mają różny charakter. To co lubię najbardziej to lokalna kultura. A ta niestety "amerykanizuje" się bardzo szybko. Dlatego od lat podąłem sie zadania aby kolekcjonować lokalną sztukę. Dlatego, przed każdym wyjazdem, razem z różówą, szukamy lokalnych artystów, i staramy się zkupić coś od nich. Poznać techniki, czy też zwyczajnie pogadać o życiu przy lokalnym trunku.
Tak też jest i tym razem. Wietnam, północny.
Tak też jest i tym razem. Wietnam, północny.

























Pije mocną czarną kawę bez cukru, żeby przetrwać wczesne godziny.
Nawet pod ciągłą presją nie traci poczucia humoru i wciąż znajduje chwile na relaks.
Lata
źródło: 1000001873
Pobierz