@Kamokamo: W pracy zamieniłem myszkę na tablet graficzny, da się przyzwyczaić i wyraźnie pomogło. Noszę też czasami opaskę uciskową na nadgarstek i pomaga. Na wykopie znajdziesz ten film z ćwiczeniami nadgarstka, też pomagają.
156 - w końcu pierwsza trasa >150km w tym roku. Główny cel Święta Rozalia, kościółek na zadupiu na uroczysku leśnym, w oddali od najbliższych wsi. Święta Rozalia to znane na Kurpiach miejsce kultu i pielgrzymek. Pierwotną budowlę zniszczyli ruskie w IIWŚ, ten tutaj (ostatnia fotka) wybudowany na początku lat 90, więc może sam w sobie niezbyt urodziwy, ale miejscówka i tak fajna, malownicza,
@dirtydenier: Miejscówki i więcej zdjęć na stravie. Całymi trasami bym się jednak zbytnio nie sugerował, takie przekombinowane nawigowanie by odwiedzić jak najwięcej nowych terenów i dróg :)
@AbaddonLincoln: Kurde ja to się nie mam co porównywać do Impy, Rdzy, Mortala, czy Edicsson(ki). W porównaniu do nich to ja jestem trzepak jeżdżący wkoło bloku xD
Dzisiaj pojechałem zobaczyć wieżę telewizyjną w miejscowości Wolica. Wieża całkiem spoko, bardzo ładny kościół i mini podjazd ( 2,3 km, 3% ) ale jak na tę płaską jak stół okolicę to i tak kozak ( ͡°͜ʖ͡°) Cieszę się bo wpadła pierwsza stówka w tym roku, chociaż p o t ę ż n y #wmordewind przeszkadzał w zasadzie cały czas pomimo obrania trasy halsami. W
Dawno już nie było Zacnego Chaszczingu, więc zawiesiłem emeryturę "starego" MTB i wyruszyłem w drogę. Wybór padł na niezawodne okolice Obornik Śląskich, tam gdzie rozległe pola, piaszczyste drogi i lasy bogate w... chaszcze, a całość doprawiona przez wzgórza Kocich Gór.
Kurła, wreszcie rowerowe Mirabelki i Mirasy. Długo to trwało (zbyt długo), ale w końcu, własnymi siłami, udało mi się poskładać rower do bajkapkingu / touringu :D Jestem zadowolon z siebie. Trochę muszę coś wymyślić z tymi torbami Roswheela, bo totalnie nie gra z dewizą Velominati #cosieniedojezdzitosiedowyglada, raczej pedałów, pancerzy i owijki na niebieskie zmieniać nie będę. Poskładany na tytanowej ramce Planet X Tempest V3, widelec to bikepackingowy Fyxation, Z
@SkwarSki: myślę, że jak podróż długa, to taką linkę bym mógł mieć, biorąc pod uwagę, że nic nie waży i miejsca nie zajmuje. Przynajmniej to w ogóle jest możliwe do naprawienia "w polu", bo robić hydrauliki to mi się nie widzi :D
@kendi: W zestawie jest 5 na tył i 4 rzepy na przód. "Odliczone" jest. Btw. jeżeli masz ramę z gwintami na błotniki / bagażnik, to tychże nie da się łatwo zamontować, trzeba jakieś adaptery kombinować.
Wypad sprzed kilku dni w Biesy. Pociągiem jadę do Przemyśla, stamtąd kieruję się w stronę Kalwarii Pacławskiej. Tuż przed podjazdem, nad Wiarem jem sobie śniadanie. Chyba się lekko przymuliłem, bo przy końcówce podjazdu musiałem stanąć. Dalej przez polną drogą na szczyt Żytne i dalej świetnymi zadupiami z mieszaną nawierzchnią przez Paprotno, Arłamów i Kwaszeninę. W Krościenku rezerwuję telefonicznie nocleg w Tarnawie Niżnej, gdzie chcę dziś dojechać, co
Pierwsze 80km w życiu na #rower zrobione. Garmin mnie zrobił w ciula bo wyprowadził do jakiejś bazy wojskowej i musiałem zrobić 10km extra do planowanej trasy. Muszę tylko pamiętać żeby następnym razem zabrać dwa bidony bo mi zabrakło pićku po 60km :D #wykopscottclub #gravel W tym miesiącu już 246 km zrobione(⌐͡■͜ʖ͡■). Więcej fotek w komentarzach
@Zielsko Nie zapomnij latem o pićku. Ja pierwszą setkę robiłem przy 30 stopniach i pełnym słońcu, też mi zabrakło, ale myślę sobie, że jakoś tam dojadę. Dopiero jak w domu zdjąłem kask to zauważyłem, że mam lekki udar.
384 933 + 107 = 385 040 #rowerowyrownik No i klasyk Beskidzki, istna Mekka południowego rowerowania opierdzielony (z wuja i tate znowu, świetnie mieć towarzystwo) wprost z pociągu w Bielsku-Białej ( ͡°͜ʖ͡°)
PRZEGIBEK + GÓRA ŻAR + 60 km powrotu #wmordewind = ujechanie już poważnie wyczuwalne. Wszak 5 (czy 6? NIe pamiętam xD) seteczka w miesiącu wjechała dość konkretnie... Jak na mnie,
Poznałem dzisiaj jedną z legend vipoku i rowerowych tagów, przez dziesiątki kilometrów goniłem koło w pogoni za kolejnymi #kwadraty, które on już dawno ma. Dobraliśmy jeszcze kumpla i dolecieliśmy do kultowych gdzieniegdzie Wilamowic. Charakterystyczną wieżę kościoła widać z dość daleka.
@Mortal84 Dzięki za powożenie na tym zacnym kole! ( ͡°͜ʖ͡°)
No to oficjalny rekord można zanotować... (ʘ‿ʘ) 150.3 kilometra, do Ustronia na Równicę (od dzisiaj moja najwyższa wspinaczka), no i oczywiście z powrotem, opitolone. W towarzystwie ojca, który prawie ciągle podkreśla, że robi takie fajne rzeczy w wieku 53 lat ( ͡~ ͜ʖ͡°), w tempie uwzględniającym respekt przed celem na horyzoncie, więc pomijalnym w tej historii. #wykopscottclub spisał
Tydzień jednak trzeba dobrze i aktywnie zacząć. Pozdrowienia z porannego wypadu! ( ͡º ͜ʖ͡º)
źródło: comment_1590993449n6M7Mo5fY9x2QHU3EK4Qqi.jpg
Pobierz@zaorany to prawda, polecam!