Stworzyłem nowy dodatek do Wykopu, Czarna lista - usuwanie zwiniętych komentarzy ("Pokaż więcej") - możesz go pobrać ze strony https://www.wykop.pl/dodatki/pokaz/1159/ . Czekam na Wasze opinie! #dodatek
@Pesa_elf: zgadza się, natomiast w języku angielskim słowem "hemp" określa się konopię przemysłową o niskim THC, a słowem "cannabis" konopię wykorzystywaną przemysłowo i również jako używka.
Ponieważ artykuł ma tytuł "Cannabis first domesticated 12,000 years ago: study", zwracam uwagę na to, że kiedyś ludzie nie rozróżniali konopii przemysłowej i rekreacyjnej, i zarówno robili z niej włókna jak i palili i konsumowali. Tamte odmiany nawet po świadomym krzyżowaniu nie przekraczały 0,5%
@legalnezwiazkizmaszynami1: chętnie doczytam i nie będę pisał bzdur o ile pokażesz dowód na istnienie konopii o wysokiej zawartości THC 10,000 lat temu
Archeologowie datują, że pierwsze użycie konopii jako marihuany sięga 5000 lat wstecz i po spaleniu nie dawały zauważalnego high'u.
Nie istnieją takie badania które określają ile faktycznie THC tam było, natomiast już 2% THC daje zauważalny high. Skoro badacze stwierdzili, że nic nie zauważyli, to z pewnością nie było to 8%
Czemu tak twierdzisz ? spaliłem o wiele więcej mocniejszego towaru (niestety) niż te wszystkie ćpunki co mnie zminusowały, więc mam jakieś porównanie. Nie twierdzę, że zioło jest złe, natomiast pod takim przekazem "zioło jest z nami od tysięcy lat" łatwo przemycić zupełnie inny n------k, dodatkowo u nas uprawiany nielegalnie - nie wiesz do końca, co palisz.
Ja uważam, że jest to miecz obosieczny - otwiera głowę ale może dużo namieszać. Zespół amotywacyjny, luki w pamięci, permanentne obniżenie IQ (paląc w okresie dojrzewania), potencjalne wyzwalanie chorób psychicznych u osób z predyspozycjami - długo by pisać.
Wiesz, że w pewnym mieście można legalnie kupić wosk 80% THC? To już nie jest miękki n------k. Powyżej 10% THC już mogą
@billuscher: No spoko, ja tu nie bronię alkoholu pomimo tego że dyskusja zeszła właśnie na niego
A-----l to też n------k, depresant. M-------a, ze sprawdzonego źródła, o niskiej zawartości THC i kontrującej ilości C-D jest ok. Od czasu do czasu, jeśli potrafisz nad tym panować.
Ja nie potrafię, więc obecnie nie palę w ogóle ( ͡°͜ʖ͡°)
Z artykułu pani Wieczorkiewicz wywnioskowałem,że problemy przegrywów biorą się z patriarchatu,kobiety mają gorzej ale niektóre przegrywy mają " przesrane"
Pani Patrycja Wieczorkiewicz to inteligentna, cwana bestia.
Napisała artykuł tak dyplomatycznie, że w razie potrzeby może być zarówno po stronie inceli, jak i feministek.
Artykuł niby obiektywny, ale wydźwięk negatywny. Nie mogła pozwolić sobie na skrajne opinie i wrzucenie wszystkich inceli do wora z terrorystami, ale przemyca właśnie te "smaczki" budujące w głowie obraz oszołomów którzy mają obsesję na punkcie wyglądu. A przecież liczy się charakter ( ͡°͜ʖ
@rafal-heros: jak jesteś mały, chudy, nosisz okulary i pochodzisz z biednej rodziny, to już w przedszkolu dostaniesz feedback od innych chłopców i dziewczynek, że nie chcą się z tobą bawić
Tacy ludzie mają i zawsze będą mieli pod górkę, bo tak działa selekcja naturalna
W pokrętny sposób tłumaczą, dlaczego wolą wysokich mężczyzn i nie lubią miłych chłopców. Klasyczna logika różowych pasków i femsplaining. Ponadto w odcinku m.in. o wykopowej akcji wystawiania kobiet na tinderze z fake'owch kont przystojniaków. Kompletne niezrozumienie problemu incelizmu od 43:01.
Prawdopodobnie każdy z nas co jakiś czas słyszy "głosy" we własnej głowie. Jest to jednak stosunkowo normalne zjawisko, a mowa wewnętrzna nie powinna nikogo martwić. Pojawia się jednak pytanie, czy zjawisko to dotyczy każdego człowieka?
Wewnętrzny monolog nie musi występować u każdego, jest wręcz czymś zbędnym.
Wszystko powinno odbywać się na poziomie intuicji.
Kiedyś miałem niezauważalny monolog wewnętrzny, z biegiem czasu ilość bodźców wytrąca umysł z równowagi i pławi się on w przeróżnych myślach (generowanych przez mózg), walczących o uwagę. To strasznie zużywa energię mentalną i wałkowanie w kółko tego samego w głowie przeważnie do niczego konstruktywnego nie prowadzi.
Ogólnie koncept jest prosty jeśli się go doświadczyło, ale ludzie mogą błędnie postrzegać "niemyślenie" = bycie głupim. Jest sporo błędnych założeń czym ma być medytacja i co jest jej celem (np. Mindfulness nie każe wyciszyć myśli tylko intencjonalnie kierować uwagę zamiast być niewolnikiem małpiego umysłu)
"Niemyślenie" porównałbym do patrzenia na tablicę z zadaniem matematycznym. Patrzyłem i rozwiązanie samo pojawiało się w głowie a
Biedny Jasiu po tym, jak zrobił z siebie durnia na całą Polskę u Stanowskiego, miał okazje wypłakać się Malince na temat tego, jaki zły jest ten Stanowski i jak bardzo nienawidzi kobiet i jego i kobiet. Kuriozalny wywiad u Maliny Błańskiej powoli również zaczyna być kultowy.
Najgorsze jest połączenie "pewny siebie" + bycie debilem = Jaś Kapela
Ponieważ obecnie panuje kult "pewności siebie", to taka osoba staje się odporna na jakiekolwiek argumenty. Nieomylna.
Jak mam jakieś zdanie na dany temat i ktoś przedstawi mi logiczne kontrargumenty (przynajmniej w moim mniemaniu) to staram się schować ego do kieszeni i rozszerzyć wizję świata o nowe informacje. Wielokrotnie moje ego zostało "zezłomowane" głównie przeze mnie xD kiedy zrozumiałem swoje błędy, nie jest to
@feegloo: Ten obrazek doskonale pokazuje, ile znaczą włosy, nawet jeśli są cienkie i nie ma ich bardzo dużo, ale po prostu nieźle pokrywają skalp. Taki Hardy ma dość mocno polackie włosy pod kątem koloru, ilości i grubości a i tak bez nich wygląda dużo gorzej.
@Perke: Gonciarz miał good point z tą entropią, może ten przypadek potoczył się inaczej, ale to że Stanowski miał ostatnie słowo nie znaczy że ZAORAŁ ( ͡°͜ʖ͡°) PS. nie lubię Gonciarza xD
Na dzisiejszym Kongresie UEFA w szwajcarskim Montreux Zbigniew Boniek został wybrany przez Komitet Wykonawczy wiceprezydentem Europejskiej Unii Piłkarskiej. Jego kadencja potrwa cztery lata. Prezes PZPN został wybrany także po raz drugi z rzędu do Komitetu Wykonawczego UEFA.
Komentarz usunięty przez autora Wpisu