@rodowity_rododendron: Zakładam wysyp zwolnień jutro i zaraz po weekendzie, teoretycznie dla pracodawców najlepsza opcja, gdyż bieg okresu wypowiedzenia zaczyna się od poniedziałku lub od nowego miesiąca, w zależności od umowy. Pracuję na stanowisku pomiędzy młotem a kowadłem i niestety dziś się dowiedziałem, że jutro 7 osób dostanie wypowiedzenia, głównie zlecenia, ale przy nagłym spadku sprzedaży o ponad 75% w dwa tygodnie chyba nie ma innej opcji na zachowanie jako takiej ciągłości
Obym się mylił, ale jutro i po weekendzie zacznie się wysyp zwolnień w wielu firmach - jest to teoretycznie idealny moment, gdyż okres wypowiedzenia liczony jest od początku nowego miesiąca lub od początku nowego tygodnia (w zależności od umowy).
@Watchdog_Polska: Ktoś tam wcześniej o tym wspomniał, jest jakaś szansa?
"To akurat jest wystarczający zarzut by pozwać rząd do TSUE o celowe/świadome narażenie zdrowia i życia publicznego w okresie szczególnego zapotrzebowania na wspomniany towar"
Przypomniała mi się genialna rozmowa z konsultantem Play, mam w tej sieci numer na kartę, dzwonili do mnie, by mnie namówić na abonament: - Nie lubię podpisywać umów i wiązać się na dłużej, poza tym przedstawiona oferta jest praktycznie taka sama jak mam teraz na kartę - Ale na kartę nie ma Pan gwarancji, że takie warunki będą zawsze - No to jak się pogorszą to zmienię sieć - ... To miłego
@arysto2011: To kogo wybierze pracodawca gdy będzie musiał zatrudnić za 4k, prostego robotnika bez umiejętności czy jednak kogoś z wyższymi kwalifikacjami?
#motocykle #motoryzacja #motocykle125 Od zawsze podobały mi się jednoślady, za dzieciaka jeździło się trochę motorowerami, potem długo długo nic. Aktualnie stoję przed dylematem: - kupić moto 125cm3, nabrać nieco umiejętności, w międzyczasie zapisać się na kat. A - od razu zapisać się na kat. A, potem kupić większy motocykl, np. 500cm3
@vargemp: Jeździłem 500ccm 5 sezonów. Teraz mam 650. Mocy mam 22KM więcej. I szczerze wcale mi ta większa moc do szczęścia potrzebna nie jest, myślę o kupnie czegoś mniejszego.
@Ponurnik: wielokrotnie jadąc np. po Poznaniu widzę takich, co cisną na zielonym i mimo zielonej fali robią sztuczny korek, bo ciężko jechać 50 tam gdzie ograniczenie, lepiej 70-80 i co światła stać na czerwonym...
@Ponurnik: nie zadziała, bo w Polsce wszyscy kierowcy z czasem reakcji jak w F1 i drogą hamowania 5m. Wystarczy zapytać o to jakimi są kierowcami, prawie nikt nie powie, że średnimi, większość to dobrzy lub bardzo dobrzy, innych nie ma.
@stoprocent: Idąc Twoim tokiem rozumowania, jak na drodze masz ograniczenie prędkości do 50km/h, ktoś pojedzie 90 i spowoduje wypadek, to wina jest Policji, że ich tam akurat nie było i nie dopilnowali, czy drogowców, że nie postawili progów zwalniających co 200 metrów, żeby nikt nie mógł się rozpędzić?
Tak się składa, że kiedyś pracowałem z urządzeniem czyszczącym suchym lodem, czyściliśmy kokile (formy odlewnicze) do głowic w fabryce VW. Efekt jak po piaskowaniu, ale zero zanieczyszczeń w przeciwieństwie do pierwszej metody. Minusem jest wyższa cena suchego lodu w stosunku do piasku oraz magazynowanie - przyjeżdżało to to w specjalnych małych, 500L kontenerach z izolacją termiczną (temp. -79 stopni C), w postaci granulatu (coś jak ryż) jednak na drugi dzień ok. 5