Młodzi uczniowie z Iraku i Stanów Zjednoczonych wraz z artystą ulicznym Patem Perrym stworzyli murale na bazie własnych pomysłów. Ideą projektu miało być pokazanie możliwości komunikacyjnych jakie daje nam dzisiejsza technologia, gdzie dzieci z różnych zakątków świata mogą się łatwo komunikować. Projekt miał też udowodnić, że różnice kulturowe nie są żadną przeszkodą w wzajemnym inspirowaniu się i tworzeniu sztuki. Rezultatem są dwa murale przedstawiające dzieci rozmawiające przez telefon - jedno w Stanach
* Zrób coś fajnego, inspirującego i pomysłowego z dzieciakami. * Jakiś niezadowolony Mirek zacznie jojczyć, bo telefon na muralu z innej epoki niż aktualna.
To sztuka, jest niedosłowna. Co z tego, że dzieciaki nie widziały, ze smartfonem nie byłoby to już takie ładne, symboliczne i zabiłoby magię przekazu jakim jest - słowo łączy ludzi, nieważne skąd jesteś, możesz porozmawiać z kimś na drugim końcu świata i to jest piękne.
W nawiązaniu do wpisu sprzed prawie 7 miesięcy: po całej serii zwrotów akcji: licytacjach komorniczych, bitwach z sądami, pertraktacjami z syndykiem oraz gonitwą po kredyt, stałem się ostatecznie właścicielem wymarzonego domu. Dla krzewienia wiedzy w internecie, postanowiłem opisać jak przebiegały te perypetie, bo może ktoś z was będzie także próbował kupić nieruchomość przez licytacje komornicze i / lub na przetargach u syndyka. Niestety wyszła dość długa lektura, którą musiałem rozbić na
@qwarqq: druga licytacja nieruchomości to 2/3 ceny a nie 50%. Przepisy o eksmisjach lokatorów i odszkodowaniach od samorządów też już zdążyły się zmienić.
Ostatnio w #drezno udało mi się ustrzelić taką fotkę z #drony. Trochę #chwalesie bo jestem z niej bardzo dumny :) Gdyby wam się spodobało to co robię to zapraszam na insta: karolata_ Co jakiś czas będę wrzucał tutaj co fajniejsze fotki. Pzdr! #fotografia #dron #drone #niemcy #foto #mojezdjecie
Chiny nie przestają mnie zadziwiać. Zatrzymałem się na noc w jednym mieście dość przypadkiem - tylko dlatego, że nie było bezpośredniego autobusu tam gdzie jechałem i musiałem poczekać do następnego dnia. W ciągu dnia zwykłe miasteczko. A po zmroku - pięknie podświetlone budynki, podświetlona rzeka która przepływa przez centrum, podświetlone buddyjskie ołtarzyki na skale i ... ozdobione światełkami góry po obu stronach - tak trochę jakby go były gwiazdy.
Ile zarabiają Polacy? Średnio 849 Euro co daje 3 641 zł brutto czyli 2 603 zł/msc na rękę. Zarabiamy mniej niż przeciętny mieszkaniec Grecji, Portugalii, Słowacji, Estonii, czy Malty.
Próba mirkowania przez telefon to jednak horror i makabra na wypoku. ( ͡°ʖ̯͡°)
W każdym razie już oficjalnie: najnowsza antologia jest już do pobrania całkowicie za darmo (wersja PDF do wieczora nie ma ilustracji, chochlik się wkradł i właśnie
@xandra: epub i mobi są na stronie, one mają ilustracje, więc o nich nie wspominaliśmy. ( ͡º͜ʖ͡º) A jak ktoś chce sobie na jeszcze bardziej egzotyczny format przerobić, to jest edytowalny RTF.
Cześć Wykopowicze! #rozdajo to nie wszystko, co dla Was mamy. Z okazji niedawnej premiery gry The Sinking City, inspirowanej twórczością mistrza horroru H.P. Lovecrafta, zapraszamy Was na#ama, które organizujemy jutro (11.07) punktualnie o godz. 18:00, wraz ze znawcą Mitologii Cthulhu i twórcą scenariuszy do RPG Zew Cthulhu - Adamem Wieczorkiem.
Świat Wielkich Przedwiecznych nie ma przed naszym Gościem żadnych tajemnic, więc możecie pytać, o co chcecie!
@CDP_dystrybucja_gier: AMA będzie dotyczyło samego Adama Wieczorka czy również CDP dystrybucja gier? No i na daną chwilę ile CDP DG ma wspólnego z CDP Red? Wy zajmujecie się dystrybucją ich gier czy jesteście jakby jednym wspólnym organizmem?
@kiedys_bylem_fajny: świetne pytanie! AMA: będzie dotyczyło zarówno gry The Sinking City, jak i ogólnie mitologii Cthulhu. Po to mamy eksperta, żeby się nie ograniczać :) Ale jeśli macie pytania dotyczącego samego
źródło: comment_9m033GFXRO1XscSOn60USforsVfyHk6b.jpg
Pobierz* Zrób coś fajnego, inspirującego i pomysłowego z dzieciakami.
* Jakiś niezadowolony Mirek zacznie jojczyć, bo telefon na muralu z innej epoki niż aktualna.
To sztuka, jest niedosłowna. Co z tego, że dzieciaki nie widziały, ze smartfonem nie byłoby to już takie ładne, symboliczne i zabiłoby magię przekazu jakim jest - słowo łączy ludzi, nieważne skąd jesteś, możesz porozmawiać z kimś na drugim końcu świata i to jest piękne.