Pracuje w branży informatycznej jako programista już ponad dekadę, ale to co się teraz dzieje to jest jakaś masakra. Pamiętam początki pracy jako programista - większość ludzi miała pokończone jakieś studia techniczne, interesowali się szczerze programowaniem, spotkać prawdziwego pasjonata, z którym można było porozmawiać? Żaden problem. Większość ludzi po pracy się douczała, wręcz żyła programowaniem, człowiek przychodził do pracy otoczony takimi ludźmi, rozwijał się w tempie błyskawicznym.
Brechtam. Kolejny, ktory myslal, ze wykonuje jakis turbo zawod, gdzie zawsze sa bystrzacy. Zdziwisz sie co ci powiem, ale tak jest w kazdej branzy. Sam pracuje w finansach, procz doswiadczenia w audycie/konsultingu mam jeszcze kilka "uznanych" certyfikatów. Generalnie wiem o co chodzi :P A w pracy (na szczescie pod soba:P) kogo mam? Dziewczynę po romanistyce bo potrzeba bylo francuskiego. I tak, czesc prac takich bardziej zautomatyzowanych to ogarnie spoko, ale zeby cos
zawsze mnie rozwalają te teksty o korpo. "robie tabelki nikt na nie paczy łolaboga bez sensu". jakby ta praca byla niepotrzebna, to by takiego stanowiska nie bylo. Korpo to nie orlen za pisu. A jak nie rozumiales po co cos robisz to wina tylko w tobie i tobie podobnym :).
Posiada ktoś okulary z powłoką Blue Blocker? (Nazwa może się różnić nieco w zależności od producenta). Szczególnie polecana jest do jazdy samochodem po zmierzchu, jak również do pracy przy komputerze. Pracuje jako grafik i istotne dla mnie jest to czy przez tą powłokę ma miejsce duże przekłamanie barw? #okulary #okularyboners #pytanie #optyka
Ej macie jakieś takie wydarzenia w życiu, pozornie nieistotne, które później zmieniły całe wasze późniejsze dziejstwo?
Ja na przykład kiedyś nie chciałam jechać na finał egzaminów na studia i byłam w drodze do domu, ale poczułam, że muszę, podkreślam MUSZĘ, się napić coli. Zawróciłam z drogi na dworzec, znalazłam automat i akurat kiedy kupowałam puszke, spotkałam kolegę. Kolega się okazało że jedzie do warszawy, zaproponował żebyśmy pojechali razem, pojechałam i się dostałam.
@ssmerda: moim zdaniem teraz wlasnie jest renesans i to hipsterskie zapieksy z roznorodnymi dodatkami. ZA TO KIEDYS w---------a mrozone gowno z pieczrkami, tortexem a podjaraana gawiedz kupowala
Rozmowa z rekruterką (branża IT). - Dzień dobry Panie darek4099. Dzwonię w sprawie Pana aplikacji dotyczącej stanowiska xyz. Chciałabym Pana zaprosić na rozmowę rekrutacyjną. - Dzień dobry. Zanim ustalimy szczegóły spotkania, chciałbym się dowiedzieć jakie zarobki Państwo oferują na tym stanowisku. - Niestety na tym etapie nie możemy udzielać takich informacji. - XD. Wysyłając do Państwa moje CV szczegółowo opisałem swoje umiejętności a co za tym idzie co mam do zaoferowania I tego samego oczekuję
@Mleko_O warto też wspomnieć, że Żydom nie chodziło o wyzwolenie, tylko o wybór, o śmieć z bronią w ręku. Nie chcieli czekać na oprawców.
@raper_z_arabii: smierc z bronia w reku? Dobre sobie! Kult Edelmana i jego bzdur a sam szybko rozpetal pieklo i S--------L. PRZECIEZ TAM WIEKSZOSC NIE MIALA ZADNEJ BRONI.
#anonimowemirkowyznania Zainspirowany wpisem z goracych o umiejetenosciach jezykowych rekrutacji. Od ponad 7 lat mieszkam w UK, skonczylem tu studia, ostatnio nawet zostalem poddanym królowej. Z powodow osobistych planuje, przynajmniej czasowo, wrocic do Polski. W zeszlym tygodniu dzwoni do mnie rozradowana pani z HRu z polskiej firmy, ze "przeszedlem pierwszy etap rekrutacji", czyli "siwi skrinink", i że ona chce sprawdzic moje kompetencje jezykowe z angielskiego. Upewniam sie, ze widziala moje CV, potwierdza
ogolnie cala sytuacja komiczna, skoro konczyles tam edukacje. Generalnie HR "pierwszej linii" rzadko wychodzi z obranego schematu- zwlaszcza jak dzwonia do mnie z oferta pracy to powinni mnie przekonac czemu powinienem zmienic. A nie slysze schematyczne pytanie: co pana motywuje by przyjac te role. Rozumiem jak sam bym wysylal cv...
@niko444: Nie tylko IT ale wszystkich branż technicznych, inżynieryjnych itd. przy rekrutacji na stanowiska w pionie technicznym.
@r4do5: Heh, z calych tu postów, nie tylko twoich wychodzi pogarda dla "nieinzynierow". Uwierz mi w innych branzach też są specjaliści :P Myslisz, ze laski z HR wiedza co to cienka kapitalizacja albo ASC606?:P
Pamiętam, jak z dobre 10 lat temu rozmawiałem z kimś, kto był członkiem organu/komisji zajmującej się wyceną prywatyzowanych przedsiębiorstw państwowych na początku lat 90. Zapytałem go wówczas wprost: Jak to się stało, że tyle zakładów przejmowano za tak śmieszne pieniądze, dlaczego w ogóle to było tak nisko wyceniane…? Oto, co mi odpowiedział ów człowiek: Wie Pan, generalnie to myśmy się wtedy dopiero uczyli wyceny, nie było praktycznie żadnych opracowań ani doświadczeń, na
No tak, bo zakupionych środków trwałych nie uwzględnia się w wycenie.
@Palwed: robisz impairment i nam znika z bilansu. Jak miales jako srodki trwale w budowie to jeszcze latwiej- po prostu nie kontynuujesz "inwestycji". Po sprzedazy jakos cudem, wraca pomysl rozbudowy albo znajduje sie kupiec. Profit.
Bangkok. Pierwsze zderzenie z wschodnioazjatycką rzeczywistością.
Parno, gorąco, 60 km przez miasto do hotelu, nikt nie mówi po angielsku, ale wszyscy starają się nam pomóc jakoś przebrnąć przez tę gęstą, miejską dżunglę.
I nagle z tyłu słychać nieśmiałe, angielskie "Where are you from?". Zaczynamy rozmowę.
takie rzeczy niestetey u nas spotykały przez lata Polaków. Rownie dobre moglo trafic na "rodowitego wielkopolana". Dla janusza nie ma znaczenie narodowosc- byle placic jak najmniej i krzyczec jakie podatki sa duze.
Dla mnie jednak jest to spory stres bo potrzebuję tygodnia, dwóch a może i trzech na ogarnięcie czegoś, gdzie wy przychodzicie na 8 godzin i po pracy macie wszystko w dupi
@AnonimoweMirkoWyznania: tak, kazdy na etacie ma wszystko w dupie. W---------j z takimi tekstami i nawet mi cie nie zal. Znalzł sie wielki pan przedsiebiorca z jednym podwladnym.
Oś pionowa - procent poparcia dla AfD (im wyżej, tym większe poparcie). Oś pozioma - procent imigrantów w społeczeństwie) (im bardziej w prawo, tym więcej imigrantów).
Wniosek? Największe poparcie dla antyimigranckiej AfD jest w miejscach, gdzie imigrantów jest najmniej...
14 lat - tyle lat walczył o odzyskanie działki (której jest prawowitym spadkobiercą) Tadeusz Koss. Po tym jak trybunał w Strasburgu stanął po jego stronie wydawałoby się, że sprawa jest zakończona - wszak stał się wtedy prawnym właścicielem 1,2 tys. m kw. w samym sercu miasta. Okazuje się jednak, że mając na własność działkę o wartości 50'000'000 PLN, Pan Koss może na niej jedynie... posadzić kwiatki. Projekt zagospodarowania tego terenu wskazuje, że
No ale to są słoiki, im nie przegadasz, że skoro tak bardzo chcą sobie zarządzać tym miejscem, to niech mu wypłacą te 50mln
@kaganiec_oswiaty: no tak, na pewno tylko sloiki sa za tym xD ehhh rodowity warszawiak to stan umyslu. No ale trzeba leczyc swoje kompleksy skoro pracy w korpo sie nie dostalo bo jakis sloj z elku zabral prace wielmoznemu panu z targówka xD
Witam wszystkich serdecznie.
Pracuje w branży informatycznej jako programista już ponad dekadę, ale to co się teraz dzieje to jest jakaś masakra. Pamiętam początki pracy jako programista - większość ludzi miała pokończone jakieś studia techniczne, interesowali się szczerze programowaniem, spotkać prawdziwego pasjonata, z którym można było porozmawiać? Żaden problem.
Większość ludzi po pracy się douczała, wręcz żyła programowaniem, człowiek przychodził do pracy otoczony takimi ludźmi, rozwijał się w tempie błyskawicznym.
A
źródło: comment_61Lc433mxiwvkjA8qxTgwR05K8l59vfL.jpg
Pobierz