Nala, mam nadzieję, że gdzieś tam masz swoją ulubioną, zieloną piłeczkę, dzięki której pozbawiłaś mnie dwóch doniczek i jednej szklanki, że masz tam swoje ulubione przysmaczki, po które skakałaś mi do kolan i że dali ci tam twój kocyk, na którym ciągle spałaś. Krótko cię miałem, ale byłaś najcudownieszym kotem, jakiego kiedykolwiek miałem. Ile bym oddał, żebyś poskakała mi po głowie o 5 nad ranem, żebyś pozrzucała mi wszystkie książki z półki
@kierowcakumbajna: z termoforkiem, ehh trzymaj się Miras (づ•﹏•)づ to już drugi smutny wpis o kocie który odszedł dzisiaj, trzeba będzie wytulić mocniej sierściucha
Klaus Mittfoch - Strzeż się Tych Miejsc z płyty Klaus Mittfoch (1985)
Lechu miał pod tym szyldem co najmniej 1 czy 2 większe hiciory (no bo Jezu Jak się Cieszę), a mimo to dzięki takiemu jakiemuś złowieszczemu klimatowi to jest mój ulubiony numer Klausa. W wersjach live chyba jeszcze więcej tego klimatu
@cult_of_luna: Klimat klimatem, ale za teksty to Lechu powinien literackiego Nobla dostać - nikt w historii rodzimego rocka nie korzystał w tak genialny sposób z języka polskiego nie uprawiając śmiesznej grafomanii. Uwielbiałem je w czasach licealnych i uwielbiam do dziś, takie "O głowie" to mistrzostwo, a i tu wersy w stylu "Tutaj ludzie złych profesji mają swoje oceany, śmieć im podpowiada przyszłość i co noc, co noc z nich drwi"
@fajnyprojekt: Pełna zgoda. Do dziś to mój ulubiony polski muzyk. Ma sporą rzeszę fanów, ale chyba przez osobistą skromność chyba nie jest do w pełni zauważony/doceniony. Poza warstwą tekstową chyba nikt nie ma tak dopracowanych aranżacji jak Lechu.
Joy Division - She's Lost Control w wersji live z TV show pt. Something Else (1979) i oczywiście z płyty pt. Unknown Pleasures (1979) w oryginale studyjnym
Myślę że kiedy jakiś rockowy laik przesłuchuję tę płytę po raz pierwszy to podskórnie czuje że ten numer musi być najważniejszym który Ian Curtis pozostawił po sobie. Mi muzycznie dużo bardziej podobają się z tej
@Kaczorra: dlatego uważa się że jest to utwór bardzo osobisty i tragiczny zarazem, nie miałem w sobie dziś tyle entuzjazmu do "edukacji", więc dobrze że rozjaśniłeś tym którzy mogli się zastanawiać skąd moja teza :)
@nocny-mirek: ( ͡°͜ʖ͡°) to kwestia tego, że sztaluga jest odchylona a monitor pochylony a sama kota na obrazie z 5% większa od zdjecia.... iluzja optyczna
Oboje z narzeczonym rozpoczęliśmy trzeci miesiąc pracy w norweskiej firmie, sierpień- prawie cały na nocnych zmianach. Uprzedzając miłe komentarze, od początku chcieliśmy pracować w nocy bo oboje nie lubimy wstawać rano, ale nocna zmiana ruszyła dopiero 7 sierpnia.
Wynajęliśmy także mieszkanie, o którym wspominałam we wcześniejszym poście. Za pierwszą wypłatę (lipcową) udało nam się kupić meble
@MerryLee: Od nowego roku kalendarzowego podatek to już będzie wynosił około 30%, niedługo też auto na norweskich blachach trzeba będzie kupić i utrzymać a jeśli planujecie zostać to jakieś kursy językowe się przydadzą i trzeba będzie odkładać na własne 4kąty. Także studzę nieco optymizm bo prawdziwe koszty zaczynają się jakoś po roku czy dwóch od przyjazdu jak człowiek zacznie się już urządzać. No, ale oczywiście cieszę się z Wami i
To jest wyższy poziom fikołków. Warto przypominać za każdym razem gdy jakiś polityk chce Cię zmusić do szczepienia, bo nagle okazuje się że jednak nie możesz decydować co możesz robić ze swoim ciałem.
źródło: comment_1666859605ErOzi9ih2qv1MSu0qXPpcp.jpg
PobierzMiała krótkie ale dobre życie z tobą na bank.
Daj takie życie kolejnemu zwierzakowi.