Amerykańska astronautka Anne McClain podczas swojego popytu na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) popełniła pierwsze przestępstwo w kosmosie. Z komputera włamała się na konto bankowe swojej żony, z którą jest w trakcie rozwodu.
Zmniejsza to jej szansę do wzięcia udziału w powrocie NASA na Księżyc w ramach programu Artemis.
Wymiary 25 x 17 x 11 m. Masa 77 t. Objętość wnętrza = 1/3 stacji ISS. Tego dnia, równo 40 lat temu, amerykańska stacja kosmiczna SkyLab spadła na powierzchnią Ziemi i... australijską krowę.
#anonimowemirkowyznania Dzisiaj odkrylem bardzo smutną rzecz odnośnie nałogów ( a-----l i n-------i w sumie tez). Moj ojciec mial powazny problem z alkoholem. Trafił kiedys nawet do psychiatryka z tego powodu. Wszyscy zawsze wymagali, zeby przestał pić, o---------i go na wszystkie sposoby (bo sie stoczyl, przestal dbać o siebie, wyglądał jak zul). Od kilku miesiecy dzielnie walczy i odmawia alkoholu.Wrócił do normalnego życia bez flaszki dziennie. Ale co? Mimo to ani razu nie usłyszał "dobra robota tato", "doceniam, że zaczynasz dbać o rodzinę synu" albo "kocham Cię (mężu). Aż do dzisiaj. Bo zdalem sobie z tego sprawę i pogratulowalem mu oraz trzymam za niego kciuki. Nawet nie wiecie jak niezręcznie sie poczułem jak przytulił mnie i zaczął płakać jak dziecko. że w końcu ktoś docenił jego starania. Teraz mi mega głupio, że nie zauważyłem tego wcześniej. Potrzebowal wsparcia a nie ciągłych wymogów ale i tak sobie z tym poradził.. jeżeli ktoś z waszych bliskich ma problemy to wspierajcie. Bedzie to lepsze niż krzywe spojrzenia... Teraz mi jeszcze zostało przeproszenie. #alkoholizm #truestory
Jakby wam 20 lat temu ktoś powiedział że polska firma będzie grała w tej samej lidze co najbardziej znani producenci gier, jej produkt będzie jednym z najbardziej wyczekiwanych od lat a zapowiadał go będzie Neo z Matriksa na największych targach elektronicznej rozrywki na świecie to byście uwierzyli?
@cheeseandonion: Kurła, żuki są świetne. Jak już wyginą ssaki to fajnie by było, żeby następny inteligentny gatunek wyewoluował właśnie z żuków, Kibicuję im ( ͡°͜ʖ͡°)
@Plp_: Weź człowieku nie pieprz. W innych szpitalach w innych krajach czy prywatnych jakoś potrafią dać zbilansowane i odpowiednie zdrowotnie posiłki, ba! Nawet możesz sobie z rozległego menu wybierać. A tu ci rzucą dwie kromki chleba i jajko. To wstyd jest
@Plp_ Nie bzdurz. Dieta to integralna część leczenia pacjenta. Ale najbardziej w tym wszystkim bawi, że pacjenta traktuje się gorzej niż psa w schronisku i jeszcze znajdzie się baran, który tego syfu broni.
Agena Target Vehicle podczas misji Gemini 12, 1966. Oraz kilka innych fotografii.
"Astronauci wykonali 59 okrążeń Ziemi w ciągu ponad 94 godzin. Perygeum orbity znajdowało się na wysokości 161 km (po zmianie orbity 296 km), apogeum 281 km (po zmianie orbity 296 km)[3]. Po czterech godzinach od startu Lovell i Aldrin połączyli się z Ageną. Po kilku godzinach uruchomili jej silnik, przenosząc się na wyższą orbitę. Pierwszy dzień misji zakończyła EVA, podczas której Aldrin przez 2 godziny i 29 minut stał w otwartym włazie kapsuły. W czasie gdy statki znajdowały się na oświetlonej części orbity, astronauta zainstalował poręcz łączącą Gemini i Agenę, która miała mu ułatwić późniejsze prace w przestrzeni kosmicznej. Pozostawał połączony ze statkiem nylonową liną oraz łączami systemu podtrzymywania życia, komunikacyjnego i elektrycznego[1]. Drugiego dnia, posługując się silnikiem Ageny, astronauci obniżyli orbitę. Aldrin wykonał kolejny spacer kosmiczny, trwający 2 godziny i 6 minut. Tym razem wyszedł na zewnątrz kapsuły, ale cały czas pozostawał podłączony do systemów statku. Jednym z jego zadań było (podobnie jak podczas misji Gemini 11) połączenie statków Gemini i Agena liną, tak by mogły wirować wokół wspólnego środka masy. Następnie astronauta testował metody poruszania się w stanie nieważkości, sprawdzając, w jakim stopniu zainstalowana wcześniej poręcz oraz zaczepy na nogi ułatwiają mu ruch. Kolejny spacer kosmiczny Aldrina nastąpił trzeciego dnia misji, jednak tym razem astronauta przez cały czas (55 minut) pozostawał w otwartym włazie kapsuły. Jego głównym zadaniem było robienie zdjęć oraz pozbycie się zbędnego wyposażenia, używanego podczas poprzednich wyjść w otwartą przestrzeń kosmiczną. W ciągu trzech spacerów Aldrin spędził poza statkiem w sumie 5,5 godziny, co oznaczało znaczny postęp w stosunku do wszystkich wcześniejszych misji"
@Chrzonszcz: Najśmieszniejsze jest to, że każda, absolutnie każda rzecz, ma gdzieś jakieś forum zrzeszające hobbystów. Szukałem kiedyś latarki. Tzw. czołówki. Na jeden wyjazd z namiotem na 3 dni. Konkretnie to googlałem gdzie jest jakaś marketowa promocja, żeby zamiast 23zł zapłacić coś bliżej 10. Okazuje się, że latarki mają forum. Na forum dowiedziałem się, że najtańsza latarka która świeci, kosztuje 200zł. Ale to i tak badziew, bo w razie jakbym wpadł
#komputronik odpowiedział w związku z moją #afera. Tłumaczą, że to wszystko wielka pomyłka. Każdy niech sam sobie oceni tę sytuację. Miło że zaproponowali "odszkodowanie", szkoda że w postaci bonu. Z jednej strony profesjonalne rozwiązanie problemu, z drugiej taki problem nie powinien mieć miejsca w tak dużej firmie... W każdym razie udało się rozwiązać sprawę polubownie. Podziękowałem za wyjaśnienia i propozycję. Nie zgodziłem się na wymianę joycona i
źródło: comment_ZjcPwyW8rnUmQVSZEDxo78QS2pLAbsFp.jpg
Pobierz